21.11.2017
PL EN
10.11.2017 aktualizacja 10.11.2017

ADHD to zbiór różnych zaburzeń – pokazują badania mózgu

Różni pacjenci z ADHD mogą mieć zaburzoną pracę innych partii mózgu oraz inne objawy, co wskazuje na odmienne przyczyny problemów. To z kolei może oznaczać, że dla różnych osób potrzebne jest inne podejście terapeutyczne.

Naukowcy z Yale University przyjrzeli się dokładniej przyczynom często ostatnio diagnozowanego zespołu nadpobudliwości z deficytem uwagi (ang. attention deficit hyperactivity disorder – ADHD) i zobaczyli dużo bardziej skomplikowany obraz, niż dotąd zakładano.

Autorzy pracy opublikowanej w piśmie „Biological Psychiatry” poddali różnorodnym testom oraz badaniu fMRI mózgu grupę nastolatków z ADHD oraz ich rówieśników wolnych od tego zaburzenia.

Już testy wykazały wyraźne różnice. Część uczestników z ADHD wykazywała impulsywne zachowania podczas wymagających szybkich reakcji zadań wizualnych, które sprawdzały tzw. funkcje wykonawcze odpowiadające za świadome, złożone reakcje.

Inna grupa miała natomiast nieprawidłową skłonność do wyboru natychmiastowej nagrody. Z kolei pozostali uczestnicy uzyskali stosunkowo dobre wyniki w obu typach zadań w porównaniu do zdrowych ochotników.

„Te grupy osób z ADHD były - poza tym - w większości klinicznie nie do odróżnienia” - mówi dr Michael Stevens, autor eksperymentu. „Bez wyspecjalizowanych testów zdolności poznawczych, lekarz nie byłby w stanie odróżnić pacjentów z ADHD należących do różnych grup” - tłumaczy naukowiec.

Badanie fMRI, które umożliwia obserwowanie pracy działającego mózgu, pokazało przyczyny zaobserwowanych rozbieżności. „Nie mówiąc nawet o wspólnym rdzeniu zaburzeń pracy mózgu dla ADHD, nie było ani jednej, zmierzonej przez fMRI nieprawidłowości, która byłaby wspólna dla wszystkich trzech grup” - opowiada dr Stevens.

Każda z grup wykazywała bowiem dysfunkcje w innych obszarach mózgu, zależnie od rodzaju zaburzeń zachowania. „Wyniki tego badania pokazują, że różne systemy neuronowe powiązane z funkcjami wykonawczymi i przetwarzaniem odczuwania nagrody mogą niezależnie przyczyniać się do powstawania objawów ADHD” - komentuje wyniki dr Cameron Carter, redaktor pisma, w którym ukazała się publikacja.

Nowa wiedza może przynieść wymierne korzyści dla pacjentów. Otóż według badaczy nowe spojrzenie na ADHD i podobne zaburzenia może pomóc w lepszym ich zrozumieniu, a przez to w opracowaniu lepiej dobranych terapii.

„Na przykład leki, które mogą sprawiać wrażenie, że nie działają dobrze u pacjentów z ADHD potraktowanych, jako jedna grupa, mogą okazać się skuteczne u chorych z jednej grupy, o tych samych przyczynach choroby” - tłumaczy dr Carter. (PAP)

mat/ ekr/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017