18.11.2017
PL EN
10.11.2017 aktualizacja 10.11.2017

Gowin: zamiast mówić o innowacyjności, zaczęliśmy ją kreować

Ustawy dot. innowacyjności, doktoraty wdrożeniowe, programy NCBR - to niektóre działania dot. współpracy nauki i biznesu zrealizowane w ostatnich 2 latach przez resort nauki. Szef resortu Jarosław Gowin podsumował je w piątek podczas inauguracji programu "Doktoraty wdrożeniowe".

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin oficjalnie zainaugurował na Politechnice Warszawskiej program "Doktoraty wdrożeniowe". W ramach tej inicjatywy 377 młodych badaczy zaczęło od października studia doktoranckie w trybie wdrożeniowym. Pod okiem dwóch opiekunów - z przedsiębiorstwa i z uczelni - będą oni pracować nad problemem istotnym dla konkretnych firm. Każdy doktorant ma otrzymywać dwie pensje: jedną od przedsiębiorstwa, a drugą jako stypendium z resortu nauki. Stypendium wynosi 2450 zł i można je otrzymywać nawet przez cztery lata. W programie bierze udział ponad 230 przedsiębiorstw.

Jarosław Gowin nagrodził najlepszych laureatów programów. Podczas swojego przemówienia podsumował 2 lata działań podległego mu resortu w dziedzinie łączenia nauki i gospodarki.

Przypomniał, że współpraca nauki i biznesu to drugi z trzech filarów strategii Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). Pierwszym filarem tzw. strategii Gowina jest wypracowanie "Konstytucji dla nauki", a trzecim - społeczna odpowiedzialność nauki.

Wicepremier ocenił, że przez ostatnie ćwierć wieku mówiło się o współpracy nauki i biznesu, właściwie niewiele robiąc. "My, zamiast mówić o innowacyjności, zaczęliśmy ją kreować" - deklarował.

Wymienił, że jego resort wprowadził ustawę o innowacyjności, która obowiązuje od stycznia br. Ustawa ta m.in. zwiększa kwoty kosztów kwalifikowanych wydatków na badania i rozwój, które można odliczyć od podatku. Dla mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich firm odliczenia te wyniosą do 50 proc.

Przypomniał, że tzw. druga ustawa o innowacyjności w czwartek została przyjęta przez Sejm. Nowe przepisy (ustawę musi jeszcze przyjąć Senat i podpisać prezydent) m.in. zwiększają wysokość ulgi podatkowej na działalność badawczo-rozwojową do 100 proc.

Gowin wspomniał również o wydatkach i programach realizowanych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (przez ostatnie 2 lata odbyło się 110 konkursów z alokacją ok. 12,8 mld zł). Mówił także o pracach nad projektem nowej ustawy, która zreformuje instytuty badawcze - planowane jest w niej stworzenie sieci badawczej Łukasiewicza.

Doktoraty wdrożeniowe to jeden ze sztandarowych programów MNiSW w zakresie łączenia światów nauki i biznesu. "To są doktoraty, które będą prowadzone na unikalnie wysokim poziomie" - powiedział Gowin. Wyjaśniał, że doktoraty będą realizowane na najlepszych jednostkach naukowych, a partnerzy po stronie biznesu są nieprzypadkowi.

Zdaniem ministra nowy program to wielka szansa dla polskiej nauki i gospodarki. Jak ocenił, każda strona na tym programie zyskuje. Doktorant - otrzymuje stypendium, uczelnia - dofinansowanie i możliwość zacieśnienia kontaktów z gospodarką, a przedsiębiorca może liczyć na ulgi, zyskać patenty, i "zostawia z tyłu konkurencję".

Wiceminister nauki Piotr Dardziński podsumowując wyniki programu ocenił, że doktoraty wdrożeniowe "budują kadrę przyszłej Polski". Zwrócił uwagę, że na 230 przedsiębiorstw, które biorą udział w programie, ponad 180 należy do sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Według niego to bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki, że tacy przedsiębiorcy dostrzegają potencjał nauki.

Dardziński poinformował, że zdecydowana większość laureatów będzie realizowała swoje badania w zakresie nauk technicznych (prawie 250 osób). Wyraził jednak zadowolenie, że stypendia trafiły też do niemal 40 przedstawicieli nauk społecznych.

Szef Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, rektor Politechniki Warszawskiej prof. Jan Szmidt, który zabrał głos podczas uroczystości, cieszył się, że program udało się uruchomić. "Doktoraty wdrożeniowe, które zmierzają do rozwiązywania problemów przedsiębiorstw, to było zawsze nasze marzenie" - mówił. Zwracał jednak uwagę, że nie zawsze były sprzyjające okoliczności, by tego typu badania realizować.(PAP)

 

Nauka w Polsce

autor: Ludwika Tomala

lt/ agt/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017