18.12.2017
PL EN
03.12.2017 aktualizacja 03.12.2017

Polowania dla trofeów zagrażają przetrwaniu niektórych gatunków

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Rekreacyjne polowania dla zdobycia trofeów myśliwskich, podczas których giną najokazalsze samce w populacji, mogą prowadzić do wyginięcia niektórych gatunków, zwłaszcza tych najbardziej narażonych na efekty zmian klimatycznych – wynika z badania naukowców z Queen Mary University w Londynie.

Samce z okazałymi drugorzędowymi cechami płciowymi, takimi jak rogi u antylop, poroże u jeleni czy grzywy lwów, stają się często ofiarami myśliwych polujących dla przyjemności – oraz dla takich właśnie trofeów. Z kolei kolekcjonerzy owadów potrafią zapłacić duże sumy za okazy, np. jelonków rogaczy, także ze względu na ich wyraźne cechy płciowe.

Za pomocą symulacji komputerowych naukowcy z londyńskiego Queen Mary University przyjrzeli się, jaki wpływ na całe populacje zwierząt mają selektywne polowania na najcenniejsze - z punktu widzenia myśliwych – samce. W analizie uwzględniono też wpływ zmieniających się wraz z klimatem warunków życia. Jej wyniki ukazały się na łamach "Proceedings of the Royal Society B: Biological Sciences".

Biolodzy twierdzą, że w określonych warunkach – czyli gdy daną populację dotykają zmiany klimatu i środowiska – do jej wymarcia może doprowadzić zabicie zaledwie 5 proc. samców "najwyższej jakości".

"Samce +wysokiej jakości+ z okazałymi drugorzędowymi cechami płciowymi często mają więcej potomstwa, ich +dobre geny+ szybko się więc rozprzestrzeniają, a wzmocnione taką selekcją populacje lepiej i szybciej adaptują się do nowych warunków środowiskowych" – tłumaczy główny autor, biolog dr Robert Knell.

Natomiast usuwanie tych samców z populacji – np. poprzez polowania - odwraca ten efekt i może mieć poważne konsekwencje, podkreśla naukowiec.

Jego zdaniem selektywne polowania dla trofeów nie stanowiłyby takiego zagrożenia w stałych warunkach środowiskowych. Ale coraz większa liczba gatunków na świecie musi mierzyć się z narastającymi efektami zmian klimatu, dodaje.

Co więc zalecają badacze? By do odstrzału przeznaczać tylko starsze samce, które miały już możliwość reprodukcji.

"Nasze wyniki pokazują jasno, że obostrzenia dotyczące wieku zwierzyny, które umożliwiłyby samcom reprodukcję, mogą skutecznie niwelować negatywny wpływ polowań na adaptujące się do zmian klimatu gatunki" – mówi Knell.

W Afryce polowania na dziką zwierzynę to olbrzymi przemysł, dający duże zyski. Do tej pory uważano, że nie stanowią one jednak dużego zagrożenia dla populacji zwierząt - często ze specjalnych farm myśliwskich - z uwagi na niewielką liczbę odstrzeliwanych osobników i fakt, że łupem myśliwych przeważnie padają samce. (PAP)

dwo/ zan/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017