18.12.2017
PL EN
06.12.2017 aktualizacja 06.12.2017

Na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęły się dni dawcy szpiku

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Zz inicjatywy studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęły się we wtorek "Dni dawcy szpiku". Ich celem jest edukacja społeczna oraz przebadanie i zarejestrowanie jak największej liczby potencjalnych dawców szpiku i komórek macierzystych.

Organizatorem Dni Dawcy Szpiku jest fundacja DKMS - "Pokonajmy nowotwory krwi" oraz Uniwersytet Jagielloński - Collegium Medicum.

"Jeżeli możemy pomoc w leczeniu takich chorób jak nowotwory, to oczywiście każdy chce w tym uczestniczyć. Jestem dumny z faktu, że od roku 2013 studenci UJ uczestniczą w tej akcji w rozmaity sposób - to jest bardzo budujące i pozytywne" - powiedział na konferencji prasowej rektor UJ, prof. dr hab. Wojciech Nowak.

Jak podkreślają organizatorzy akcji, w Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek - każdy może zachorować. Akcja Dzień Dawcy Szpiku ma nam uświadomić, jak niewiele potrzeba, żeby uratować komuś życie.

"Ta akcja wypełnia pewien obszar niewiedzy – jej główny aspekt to edukacja na poziomie społecznym. Dzięki niej, każdy dowie się więcej na temat tego problemu, a wyczuwamy, że jest spory brak informacji: nie wiemy jak i gdzie można zgłosić własny akces, jak wygląda pobieranie materiału biologicznego. Myślę, że w wyniku tej kampanii więcej osób zapisze się - jako potencjalni dawcy szpiku, a w rezultacie – więcej osób zostanie wyleczonych" - powiedział dziekan Wydziału lekarskiego UJ, prof. Maciej Małecki.

Choć w świecie zanotowanych jest 30 mln dawców, wciąż nie jest to liczba wystarczająca, bo wiele osób to ludzie ze specyficznym, rzadkim genotypem.

"Szpik od kogoś innego jest najlepszą formą immunoterapii – bardzo skutecznej i efektywnej terapii na całe życie, broniącej przed nawrotem tej choroby" - powiedziała PAP dr Patrycja Mensah-Glanowska z UJ.

Dawcą szpiku może zostać każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18., a 55. rokiem życia, ważący minimum 50 kg i nieposiadający znacznej nadwagi. Rejestracja polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, pobraniu wymazu z wewnętrznej strony policzka i wypełnieniu formularza rejestracyjnego z podstawowymi danymi osobowymi.

"Chcemy iść na całość - ściągać mieszkańców Krakowa z chodników i zapraszać w mury naszej uczelni po to, aby zostali wstępnie przebadani i wpisali się do banku dawców szpiku kostnego" - powiedział PAP koordynator akcji na UJ, dr Tomasz Sanak.

Masowy udział w akcji zgłosili już m.in. przedstawiciele policji i straży miejskiej.

"Nie po raz pierwszy bierzemy udział w tej akcji, nasza służba wpisuje się w pomoc drugiemu człowiekowi. Kiedy dr Sanak zwrócił się do nas, to ogromnie dużo osób z naszej jednostki zdecydowało się, że w ciągu tych trzech dni pojawią się w wyznaczonych punktach, by zgłosić akces i dać się przebadać" - powiedział PAP rzecznik prasowy straży miejskiej miasta Krakowa - Marek Anioł.

Dni Dawcy Szpiku na Uniwersytecie Jagiellońskim potrwają do czwartku. W czterech miejscach można się zarejestrować i dać przebadać. Są to: Wydział Chemii (ul. Gronostajowa 2), Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii (ul. Gronostajowa 7), Auditorium Maximum (ul. Krupnicza 33), Centrum Dydaktyczno-Kongresowe Wydziału Lekarskiego (ul. św. Łazarza 16).(PAP)

autor: Grzegorz Kościński

gkos/ js/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017