21.10.2018
PL EN
14.12.2017 aktualizacja 14.12.2017

Jasne obszary na Ceres sugerują aktywność geologiczną

Widok krateru Occator na powierzchni Ceres. Można dostrzec dwa duże jasne obszary. Widok z perspektywy jest symulowany, wykorzystano zdjęcia wykonane przez sondę Dawn z wysokości 385 km. Źródło: NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA. Widok krateru Occator na powierzchni Ceres. Można dostrzec dwa duże jasne obszary. Widok z perspektywy jest symulowany, wykorzystano zdjęcia wykonane przez sondę Dawn z wysokości 385 km. Źródło: NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA.

Powierzchnia planety karłowatej Ceres jest generalnie ciemna, ale są od tego wyjątki – setki jasnych obszarów, które są widoczne na zdjęciach wykonanych przez sondę Dawn. Ich obecność sugeruje występowanie aktywności geologicznej na tej planecie – uważa NASA.

Jak mówi Carol Raymond z NASA Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie, zastępca kierownika naukowego misji Dawn, jasne plamy na Ceres to dowód na istnienie kiedyś podpowierzchniowego oceanu i zaprzeczenie porównaniom Ceres do martwego świata. Najnowsze wyniki badań Raymond wraz ze współpracownikami prezentowała we wtorek podczas konferencji Amerykańskiej Unii Geofizycznej w Nowym Orleanie (USA).

Od momentu, kiedy sonda Dawn dotarła na orbitę wokół Ceres (marzec 2015 r.) naukowcy wypatrzyli ponad 300 jasnych obszarów na powierzchni tej planety karłowatej. W najnowszych badaniach, którymi kierował Nathan Stein z Caltech w Pasadenie, obszary te podzielono na cztery kategorie.

Pierwszy rodzaj obejmuje jasne plamy złożone z najbardziej odbijającego materiału na Ceres, widocznego na dnie kraterów. Przykładem jest krater Occator z dwoma bardzo jasnymi obszarami - jednym w centrum o szerokości około 10 kilometrów, tworzącym wzgórze na dnie krateru oraz drugim na wschód od centrum. Materiał ten jest bogaty w sole, które prawdopodobnie kiedyś były zmieszane z wodą. Centralny obszar krateru jest najjaśniejszy na całej powierzchni Ceres, ale gdybyśmy na niego popatrzyli, to przypominałby brudny śnieg.

Druga kategoria jest powszechniejsza, to jasny materiał znajdujący się na zboczach kraterów. Zapewne uderzenie odkryło materiał będący już pod powierzchnią lub uformował się przy poprzednim upadku meteorytu w danym rejonie.

Z kolei trzeci rodzaj dotyczy jasnego materiału wyrzuconego podczas powstawania kraterów.

Czwarta kategoria jest najrzadsza – to góra Ahuna Mons, jedyne miejsce na Ceres, w którym jasny materiał nie jest związany z żadnym kraterem uderzeniowym. Naukowcy przypuszczają, że jest to kriowulkan, który uformował się poprzez stopniową akumulację grubego, wolno płynącego lodu.

Naukowcy zastanawiają się dlaczego jasne obszary na Ceres są tak zróżnicowane. Według przypuszczeń, krater Occator mógł mieć w nieodległej przeszłości rezerwuar słonej wody po spodem. Jasna plama na zboczu krateru mogła powstać na skutek przemieszczania cieczy przez niewielkie ilości gazu. Gazem mogła być para wodna, dwutlenek węgla, metan lub amoniak. Bogata w lotne gazy słona woda mogła poprzez pęknięcia dostawać się blisko powierzchni, a niskie ciśnienie mogło powodować, że gotowała się. Osiągając powierzchnię para uciekała, niosąc ze sobą cząsteczki lodu i soli, które potem osadzały się na powierzchni. Natomiast jasna plama w centrum krateru musiała powstać w innym procesie, gdyż jest jaśniejsza i wyższa niż na zboczu. Być może była to lodowa lawa wydostająca się z wnętrza, co pewien czas gotująca się w nikim ciśnieniu.

Misja Dawn jest prowadzona przez NASA. Obecnie sonda wykonuje końcowy etap swoich badań, w trakcie którego zejdzie na niższe wysokości nad powierzchnią niż do tej pory.

Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: https://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?release=2017-317 (PAP)

cza/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2018