21.01.2018
PL EN
20.12.2017 aktualizacja 20.12.2017

KRON: Inspirujące wykłady dla dorosłych w Białymstoku

Fot. materiały prasowe KRON Fot. materiały prasowe KRON

Czy wykorzystujemy tylko dziesięć procent naszego mózgu? Czy powinniśmy obawiać się sztucznej inteligencji? Roboty będą zabijać? Co na to wszystko prawo? Właśnie o tym dyskutują w Białymstoku uczestnicy Kreatywnych Rozmów o Nauce.

Pomysłodawcy i organizatorzy spotkań KRON: Mariana Kozłowska oraz Paweł Szorc są finalistami w kategorii Zespół w XIII edycji konkursu Popularyzator Nauki, organizowanego przez serwis PAP - Nauka w Polsce oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zespół popularyzuje nauki matematyczno-przyrodnicze, nowe technologie, wiedzę o mózgu i sztucznej inteligencji. Kozłowska jest doktorantką, a Szorc absolwentem Uniwersytetu w Białymstoku.

Spotkania są wzorowane na konferencjach TED. "Nasze show składa się z dwóch części. Najpierw specjaliści przedstawiają swój temat, a następnie do głosu dochodzą uczestnicy. Pretekstem do gorącej dyskusji może być powszechne przekonanie, że tylko 10 proc. naszego mózgu jest zaangażowane w pracę, z pozostałej części nie potrafimy skorzystać. To jest nieprawda" - mówi Mariana Kozłowska.

Zaproszony na KRON neurolog wyjaśniał, jakie funkcje spełnia mózg, jakie procesy kontroluje. Tłumaczył, że wykorzystujemy prawie sto procent mózgu, choć nie zawsze zdajemy sobie sprawę, czym zajmuje się on w danej chwili. Wykładowca przekonywał, że wykonywanie ćwiczeń może polepszyć nasze myślenie, rozumowanie i zdrowie.

Sztuczna inteligencja przejmie władzę nad światem – roboty się uczą, ale jeśli nauczą się zbyt wiele... Czy warto tego się bać? Eksperci przekonują, że nie, że sztuczna inteligencja nas nie przezwycięży.

Paweł Szorc podaje przykład innego kontrowersyjnego tematu. Oto sztuczna inteligencja, która stopniowo znajduje swoje miejsce w każdej dziedzinie naszego życia: czy należy się jej bać? Kontrowersje mogą dotyczyć tego, że sztuczna inteligencja będzie musiała nauczyć się zabijać.

"Jeden z zaproszonych przez nas prelegentów dowodził, że systemy sterujące autonomicznymi samochodami będą mogły stawać przed swego rodzaju dylematami moralnymi: na przykład czy w obliczu zbliżającego się wypadku poświęcić kierowcę, czy wbiegające na ulicę dziecko? Zagadnienie to nie jest jeszcze wprost regulowane przez prawo. A przecież autonomiczne samochody zaczynają już wyjeżdżać na ulicę" - przypomina Szorc. Niedawno ukończył prawo, zawsze łączył wiedzę prawniczą z informacjami dotyczącymi nowych technologii.

"Dotykamy tematów związanych z innowacyjnością, nowymi technologiami, wokół których wyrasta wiele mitów. Staramy się te mity obalać. Zapełniamy zawsze salę po brzegi, są to w większości osoby spoza uczelni" - dodaje popularyzator.

Zarówno Mariana Kozłowska, jak i Paweł Szorc są przekonani, że warto otwierać uniwersytet na osoby spoza środowiska akademickiego. To właśnie dla takich ludzi - zainteresowanych nauką, ale nie pracujących w niej - powstała koncepcja krótkich, przystępnie prowadzonych wykładów. Popularyzatorzy podkreślają, że szczególnie zależy im na dorosłym audytorium.

"Wiele działań popularyzatorskich skierowane jest do młodzieży, tak na festiwalach nauki, jak i na co dzień. Niewielu rodziców tych dzieci interesuje się nauką. I często, kiedy dowiadują się o nienaukowych doniesieniach, po prostu w to wierzą i ślepo naśladują. Dlatego my pragniemy pokazać ludziom w wieku średnim i powyżej, co obecnie dzieje się w świecie naukowym, i zmotywować ich do myślenia i zastosowania tej wiedzy w życiu codziennym" - mówi Kozłowska.

Dodaje, że nauka jest dynamiczna, a zmiany te nie są na bieżąco zapisywane w podręcznikach. Wielu ludzi wciąż tkwi w wiedzy sprzed 20 lat. A chodzi o to, żeby byli na czasie. Ludziom się to podoba - poprzednią edycję spotkania trzeba było zakończyć w trakcie bardzo gorących dyskusji, z uwagi na bardzo późną porę.

Do tej pory miały miejsce trzy edycje Kreatywnych Rozmów o Nauce. Każda dotyczyła innego zakresu wiedzy. Pierwsza poświęcona była naukom matematyczno-przyrodniczym. Prezentowano wyniki badań dotyczących zgubnego wpływu domowych kotów na środowisko. Opowiadano o zwyczajach i ciekawostkach z życia motyli. Ostrzegano przed zagrożeniami środowiskowymi wywoływanymi przez dodawanie cytryny do herbaty. Fizycy przypominali historię pewnej misji kosmicznej lub wracali do czasów, kiedy budowano prymitywne z pozoru łodzie polinezyjskie, które pozwalały niezwykle sprawnie żeglować. Dyskutowano też nad chemicznymi aspektami miłości.

Tematem drugiej edycji były nowe technologie - zwłaszcza cyfrowe, oraz innowacje, prezentowane z punktu widzenia ich opłacalności, wdrożeń czy perspektyw i kierunków rozwoju. Uczestnicy KRON rozmawiali m.in. o tym, jakie są jasne i ciemne strony innowacyjności, czy sztuczna inteligencja nauczy się zabijać, jak pokonać drogę od pomysłu do biznesu w zaledwie 24 krokach, czy wirtualna rzeczywistość naprawdę jest tylko wirtualna.

Trzecia odsłona KRON poświęcona była funkcjonowaniu ludzkiego mózgu i algorytmom jego działania, programowanym w postaci sztucznej inteligencji. Mówiono o kreatywności komputerów, o mózgu nadwymiarowym, o sztucznym mózgu i jego praktycznym wykorzystaniu, a nawet porównano ludzki mózg z komputerem.

Inspiracją wydarzeń są znane na świecie od ponad 30 lat konferencje naukowe TED (Technology, Entertainment and Design), wymyślone w Kalifornii. Bazują one na występach naukowców, polityków, biznesmenów oraz innych osób, które chcą się podzielić "ideami wartymi rozpowszechniania". Organizatorzy KRON podeszli do formuły TED innowacyjnie, wzbogacając program naukowego show o element integracji z publicznością - żywej, bezpośredniej rozmowy. Zadanie prelegentów polega więc na tym, żeby w ciągu 20 minut w ciekawy, często widowiskowy sposób wprowadzić publiczność w inspirujące zagadnienie. Można w tym celu wykorzystać rozmaite eksponaty, prezentacje multimedialne, a nawet eksperymenty z udziałem osób z widowni. W drugiej części spotkania goście odpowiadają na pytania publiczności.

Uczestnikami KRON są głównie mieszkańcy Białegostoku oraz województwa podlaskiego, wśród prelegentów są goście z Polski, czasem też z zagranicy. Formuła KRON spodobała się białostockiej i podlaskiej publiczności - każda kolejna edycja Kreatywnych Rozmów o Nauce gromadzi coraz liczniejszą widownię – nawet 300 osób. Projekt znalazł się wśród zwycięzców kategorii Innowacje Społeczne podczas finału 10. rankingu Innowacje organizowanego przez redakcję Kuriera Porannego oraz Naczelną Organizację Techniczną w Białymstoku.

PAP – Nauka w Polsce

kol/ zan/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2018