10.12.2018
PL EN
28.12.2017 aktualizacja 28.12.2017

Narodowe Muzeum Techniki przejmuje zbiory dawnego Muzeum Techniki i Przemysłu NOT

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński (C), zastępca prezydenta m.st. Warszawy Michał Olszewski (L), p.o. dyrektora Narodowego Muzeum Techniki w Warszawie Piotr Mady (2L) prezes Naczelnej Organizacji Technicznej Ewa Mańkiewicz-Cudny (2P) oraz wiceprezes Naczelnej Organizacji Technicznej Stefan Góralczyk (P). Fot. PAP/Leszek Szymański 22.12.2017 Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński (C), zastępca prezydenta m.st. Warszawy Michał Olszewski (L), p.o. dyrektora Narodowego Muzeum Techniki w Warszawie Piotr Mady (2L) prezes Naczelnej Organizacji Technicznej Ewa Mańkiewicz-Cudny (2P) oraz wiceprezes Naczelnej Organizacji Technicznej Stefan Góralczyk (P). Fot. PAP/Leszek Szymański 22.12.2017

Dawne Muzeum Techniki i Przemysłu przekaże swoje zbiory i wyposażenie tworzonemu właśnie Narodowemu Muzeum Techniki. "Będziemy mieli instytucję nowoczesną, o charakterze narodowym" - podkreślił minister kultury Piotr Gliński.

Naczelna Organizacja Techniczna podarowała Narodowemu Muzeum Techniki większość zbiorów likwidowanego Muzeum Techniki i Przemysłu NOT oraz sprzedała wyposażenie tej placówki wraz ze zbiorami bibliotecznymi i archiwum, dotyczącym różnych dziedzin techniki. W archiwum jest zarówno dokumentacja fotograficzna jak i plany konstrukcyjne wielu maszyn i urządzeń. Umowę w tej sprawie podpisano w piątek 22 grudnia w MKiDN.

"Kończymy dzisiaj, mam nadzieję, pewien etap, etap dość długi - mniej więcej pół roku zajęło dogadywanie spraw związanych z powstaniem Narodowego Muzeum Techniki (...) Problem związany z zadłużeniem Muzeum Techniki i Przemysłu NOT, z faktem, że to Naczelna Organizacja Techniczna dysponowała eksponatami, dokumentacją, wyposażeniem tej placówki spowodował, że postanowiliśmy rozwiązać te kwestie, spłacić zadłużenie NOT. Dzisiaj podpisujemy umowę, która jest umową zarazem darowizny i sprzedaży" - wyjaśnił wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński.

"Chciałem podziękować wszystkim, którzy pracowali przy tym dziele, bo to nie było takie proste ze względów techniczno-legislacyjnych, prawnych. Dzięki temu porządkujemy sprawy z przeszłości. Będziemy mieli nową, nowoczesną instytucję, która będzie miała charakter narodowy - Narodowe Muzeum Techniki" - podkreślił minister kultury.

Jak mówił, problem z Muzeum Techniki i Przemysłu NOT wyniknął z tego, że przestały płynąć na niego dotacje, co wynikało z prawa obowiązującego w Polsce i w UE. "Po prostu tego typu dotowanie instytucji, która z punktu widzenia prawa jest instytucją prywatną, bo stowarzyszenie nie jest jednostką państwową, publiczną, czy samorządową, nie było możliwe" - wyjaśnił Gliński.

Minister kultury tłumaczył także konstrukcję prawną zawartej w piątek umowy. "Zarówno ministerstwo jak i miasto zakupuje, pewną część eksponatów, czyli tych najważniejszych rzeczy. Z drugiej strony NOT także przekazuje w formie darowizny część kolekcji. My, jako ministerstwo, w gruncie rzeczy nie tyle eksponaty zakupujemy, co dokumentację i wyposażenie. Dzięki temu NOT ma spłacone swoje problemy finansowe, a także zobowiązania m.in. wobec pracowników" - doprecyzował Gliński.

"To jest wielki dzień dla nowo tworzonej instytucji, która od dnia dzisiejszego będzie posiadała zbiory, dzięki temu będzie mogła otworzyć się w najbliższym czasie i służyć społeczeństwu, czyli spełniać rolę, do jakiej została powołana. (...) W przyszłym roku czekają nas zmiany organizacyjne, modernizacje, ale jak tylko będziemy mogli najszybciej otworzymy dla zwiedzających nasze muzeum" - powiedział dyrektor Narodowego Muzeum Techniki w Warszawie Piotr Mady.

"Zależy nam na tym, żeby muzeum było wizytówką polskiej myśli technicznej, wizytówką historii polskiej techniki. Mam nadzieję, że to będzie naprawdę dobra placówka na mapie muzeów w Polsce" - dodał. Zaznaczył, że otwarcie Narodowego Muzeum Techniki w Warszawie odbędzie się za kilka miesięcy.

Prezes Zarządu Głównego Federacja Stowarzyszeń Naukowo Technicznych - NOT Ewa Mańkiewicz-Cudny w imieniu środowiska wyraziła "ogromną radość, że będzie kontynuowana ta działalność, którą przed 60 laty, to środowisko rozpoczęło, organizując po wojnie Muzeum Techniki i Przemysłu NOT".

"To, co jest najważniejsze i to z czego naprawdę cieszymy się bardzo, to perspektywa, że ten ogromny dorobek polskich twórców techniki, ich wkład w rozwój cywilizacji, świata, Polski, będzie dostępny dla młodzieży i dzieci" - podkreśliła Mańkiewicz-Cudny.

MKiDN podało, że transakcja sprzedaży umożliwi NOT spłatę zobowiązań wobec pracowników likwidowanego muzeum (i innych zobowiązań NOT powstałych w okresie przed i po likwidacji placówki, a powstałych z tytułu jego prowadzenia), a darowizna zbiorów, połączona z opuszczeniem przez NOT pomieszczeń muzealnych w Pałacu Kultury i Nauki, umożliwi Narodowemu Muzeum Techniki podjęcie działań, które zapewnią, że w 2018 r. placówka zostanie otwarta dla publiczności.

"Należy zaznaczyć, że podpisanie umowy było możliwe także dzięki porozumieniu podpisanemu 21 grudnia 2017 r. między Narodowym Muzeum Techniki, Miastem Stołecznym Warszawą, spółką PKiN i NOT" - napisano w komunikacie MKiDN.

Największa placówka muzealnictwa technicznego w Polsce, Muzeum Techniki i Przemysłu, od lat borykała się z problemami finansowymi. Na początku br. zarząd główny Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej, prowadzący muzeum, podjął uchwałę o postawieniu placówki w stan likwidacji. W pierwszych dniach czerwca MKiDN poinformowało, że z inicjatywy ministra kultury doszło do porozumienia Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego z władzami Warszawy w celu utworzenia Narodowego Muzeum Techniki.

Muzeum Techniki i Przemysłu NOT rozpoczęło działalność w 1955 r., kontynuując prace przedwojennego Muzeum Przemysłu i Techniki.(PAP)

autor: Katarzyna Krzykowska

ksi/ aszw/

Copyright © Fundacja PAP 2018