20.10.2018
PL EN
14.02.2018 aktualizacja 14.02.2018

Asteroida i wulkany przyczyniły się do zagłady dinozaurów

Źródło: Fotolia Źródło: Fotolia

Nowe dane, uzyskane na podstawie badań dna oceanów, potwierdzają, że 66 mln lat temu, po uderzeniu w Ziemię asteroidy, wzmogły się procesy wulkaniczne. W wyniku tych wydarzeń doszło do wymierania dinozaurów – informują naukowcy w piśmie „Science Advances”.

Naukowcy z New University of Oregon (USA) prowadzili badania grzbietów śródoceanicznych – masywnych, aktywnych wulkanicznie struktur geologicznych, które ciągną się tysiące km na dnie oceanów. Odkryli tam ślady wzmożonej aktywności wulkanicznej, którą datowali na ok. 66 mln lat temu (https://around.uoregon.edu/content/one-two-punch-may-have-helped-deck-dinosaurs).

Coraz precyzyjniejsze metody datowania pozwoliły ustalić, że zanim asteroida uderzyła w Ziemię na półwyspie Jukatan, od ponad 200 tys. lat w Indiach formowały się tzw. Trapy Dekanu. Wskutek wylewania się olbrzymich ilości lawy tworzył się dzisiejszy płaskowyż Dekan.

Uderzenie asteroidy doprowadziło najprawdopodobniej do jeszcze większej intensyfikacji tych rozległych procesów wulkanicznych. Fala sejsmiczna, która rozeszła się po powierzchni Ziemi, spowodowała uwolnienie się olbrzymich ilości magmy. Ten proces mógł trwać ok. 500 tys. lat i wywarł katastrofalny wpływ na środowisko przyrodnicze całej planety, doprowadzając m.in. do zagłady dinozaurów.

W wyniku najnowszych badań zespół z New University of Oregon odkrył jeszcze jeden ślad kataklizmu. Joseph Byrnes i Leif Karlstrom badali geologię grzbietów oceanicznych do okresu 100 mln lat temu. Podzielili warstwy na okresy liczące jeden mln lat.

W warstwie po uderzeniu asteroidy odkryli wyraźny skok w intensywności oceanicznych procesów magmowych, który zaobserwowano na podstawie śladów anomalii pola grawitacyjnego zapisanych w skałach.

PAP - Nauka w Polsce

krx/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018