18.06.2018
PL EN
05.03.2018 aktualizacja 05.03.2018

Naukowcy z UŚ opracowali monitor oddechu

Monitor oddechu, pozwalający kontrolować oddech oraz położenie ciała wielu osób równocześnie, opracowali naukowcy z Instytutu Informatyki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Urządzenie może służyć niemowlętom zagrożonym zespołem nagłej śmierci łóżeczkowej, jak i osobom dorosłym, gdy zachodzi konieczność badania jakości snu lub monitorowania parametrów oddechu, np. ze względu na przewlekłe schorzenia układu dróg oddechowych, takie jak astma oskrzelowa czy mukowiscydoza.

„System składa się z dwóch zasadniczych elementów sprzętowych: to sensor - czujnik radiowy, który umieszczamy na ciele osoby, którą chcemy monitorować, konkretnie - na przedniej ścianie brzucha. On pozwala na wykrywanie drgań ściany brzucha, gdy unosi się w górę i w dół, mamy informację o oddechu. Ponieważ zastosowaliśmy również czujniki inercyjne, mamy możliwość monitorowania również położenia osoby, która śpi. Możemy monitorować czy jest na plecach, czy na brzuchu” – wyjaśnił podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach dr Paweł Janik z Instytutu Informatyki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Kolejny element to stacja bazowa - odbiornik analizujący dane wysyłane przez sensory, których może być wiele, dzięki czemu jednocześnie można monitorować wiele osób. „Dodatkowym elementem jest oprogramowanie mobilne, dzięki czemu mamy informacje o oddechu na nieograniczonej ilości smartfonów tabletów czy komputerów osobistych" - dodał dr Janik.

Pierwszym zastosowaniem monitora było dla śląskich naukowców monitorowanie oddechu dzieci. Członkowie zespołu doktorzy Paweł i Małgorzata Janik są rodzicami bliźniąt. Szybko jednak okazało się, że urządzenie można stosować u dorosłych w każdym wieku.

Kształt monitora oddechu oraz oprogramowanie zaprojektował mgr inż. Michał Pielka, doktorant z Wydziału Informatyki i Nauki o Materiałach UŚ, który został wyróżniony w tegorocznej edycji konkursu „Student-Wynalazca” zorganizowanego przez Politechnikę Świętokrzyską.

"Nasz produkt różni się tym od innych, dostępnych na rynku, że możemy w jednym czasie monitorować kilkoro dzieci na kilku odbiornikach, ponieważ zastosowaliśmy transmisję rozgłoszeniową” – wyjaśnił.

Obudowa urządzenia służącego do monitorowania oddechu została objęta ochroną wzoru przemysłowego na terenie całej Unii Europejskiej. Projekt jest realizowany we współpracy ze spółką celową Uniwersytetu Śląskiego SPIN-US Sp. z o.o. w ramach projektu Inkubator Innowacyjności+ współfinansowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Oprócz medycznych zastosowań atrakcyjny wizualnie produkt może być wykorzystywany również jako: lampka, ładowarka, budzik, wzmacniacz sygnału, monitor czystości powietrza, a nawet … świecznik, w którym umieszczamy tealight. (PAP)

Autor: Anna Gumułka

lun/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2018