12.12.2018
PL EN
10.03.2018 aktualizacja 10.03.2018

Lamparty mogą chronić ludzi przed wścieklizną

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Polujące na bezpańskie psy lamparty zmniejszyły zagrożenie wścieklizną w Bombaju – informuje pismo „Frontiers in Ecology and the Environment”.

Co roku około 20 tys. osób umiera w Indiach z powodu zakażenia wścieklizną. Najczęstszą przyczyną jest pogryzienie przez zdziczałe psy. Otwarte śmietniki oraz wysypiska przy targowiskach z mięsem dostarczają psom pożywienia, a prawo oraz organizacje opieki nad zwierzętami nie pozwalają ich eliminować.

Christopher O’Bryan i Alexander Braczkowski z University of Queensland zebrali dostępne dane na temat diety lampartów żyjących w zajmującym 104 kilometry kwadratowe Parku Narodowym im. Sanjaya Gandhiego na obrzeżach Bombaju. Jak się okazało, zdziczałe psy stanowiły aż 40 proc. diety przeciętnego lamparta. W Bombaju żyje około 95 tys. bezpańskich psów, a co roku zgłaszanych jest – około 75 tys. przypadków pogryzienia. W ciągu ostatnich 20 lat zmarło w tym mieście ponad 420 osób pogryzionych przez wściekłe psy.

Z dokonanych przez naukowców obliczeń wynika, że 35 żyjących w parku narodowym lampartów może zjadać 1500 psów rocznie. Biorąc pod uwagę, jak często psy gryzą ludzi oraz jak wiele z nich ma wściekliznę, zabijanie ich przez lamparty może zapobiegać około 1000 przypadków pogryzienia rocznie, co oznacza 90 potencjalnych zakażeń wścieklizną. Poza tym miasto oszczędza około 18 tys. dolarów na kosztach sterylizacji psów.

Podobnie może być z innymi populacjami lampartów w pobliżu miast. Autorzy znaleźli 19 prac opisujących zjadanie przez lamparty zdziczałych psów Azji i Afryce. Sprawdzenie, czy wynikają z tego podobne korzyści jak w Bombaju, wymagałoby jednak dokładniejszych badań.

Badacze podkreślają, że lamparty mogą także wyrządzać szkody, zwłaszcza zabijając zwierzęta hodowlane, a nawet ludzi. Jednak atakowanie ludzi jest raczej rzadkim zjawiskiem w Indiach mimo częstego występowania lampartów w gęsto zaludnionych regionach.

Trudno jednoznacznie ocenić bilans korzyści i strat – zaznaczają badacze. W każdym razie ludzie mogą odnosić wymierną korzyść z obecności dużego drapieżnika.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018