21.07.2018
PL EN
21.03.2018 aktualizacja 21.03.2018

Na jednego Polaka przypada 0,24 ha lasów

Na zdjęciu od lewej wiceminister środowiska Sławomir Mazurek, dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych Marek Roman, nadleśniczy Nadleśnictwa Chojnów Sławomir Mydłowski, dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego Mirosław Markowski i z-ca dyrektora Lasów Miejskich w Warszawie Andżelika Gackowska podczas konferencji prasowej "Międzynarodowy Dzień Lasów - Lasy i zrównoważone miasta" w Centrum Prasowym PAP w Warszawie. Fot. PAP/Tomasz Gzell Na zdjęciu od lewej wiceminister środowiska Sławomir Mazurek, dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych Marek Roman, nadleśniczy Nadleśnictwa Chojnów Sławomir Mydłowski, dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego Mirosław Markowski i z-ca dyrektora Lasów Miejskich w Warszawie Andżelika Gackowska podczas konferencji prasowej "Międzynarodowy Dzień Lasów - Lasy i zrównoważone miasta" w Centrum Prasowym PAP w Warszawie. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Mimo, iż na świecie rocznie może ubywać nawet 5 mln ha lasów, to w Polsce ich powierzchnia ciągle rośnie. Rosną one na blisko jednej trzeciej powierzchni kraju. Na jednego Polaka przypada 0,24 ha lasów.

Dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny, w przeddzień Międzynarodowego Dnia Lasów (International Day of Forests), podkreślił, że każdego Polaka przypada 0,24 ha lasów (24 ary). "To trzy średniej wielkości działki budowlane. Taka powierzchnia jest państwa udziałem, jeśli chodzi o zasoby leśne w Polsce" - dodał na wtorkowej konferencji prasowej.

Konieczny wskazał, że mimo raportów Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), która wskazuje, że rocznie na świecie ubywa nawet 5 mln ha lasów, to w Polsce ich przybywa. Wyjaśnił, że przed II wojną światową lesistość naszego kraju wynosiła ok. 40 proc. Po 1945 r. ten współczynnik (również z powodu przesunięcia granic) spadł do ok. 20 proc.

"Do 2015 roku w wyniku zalesień jak i również naturalnych odnowień, lesistość Polski zwiększyła się do niemal 30 proc. (...) Możemy spokojnie powiedzieć, że jedna trzecia terytorium Polski pokryta jest lasem" - podkreślił Konieczny.

Dyrektor dodał, że leśnicy rocznie sadzą ok. 0,5 mld sadzonek, coraz więcej z nich to gatunki liściaste. Z informacji LP wynika, że dominującymi gatunkami drzew w Polsce są sosny - stanowią one ponad 60 proc. Na dalszych miejscach są: dąb (ponad 8 proc.), brzoza (blisko 7 proc.), świerk i buk (oba gatunki stanowią po ponad 6 proc.) oraz olcha (blisko 5 proc.). 80 proc. rezerwatów znajduje się na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe. Sektor leśno-drzewny wypracowuje rocznie 2 proc. PKB Polski, a las i pochodzące z niego drewno zapewnia 375 tys. miejsc pracy.

Uczestniczący w konferencji wiceminister środowiska Sławomir Mazurek dodał, że lasy stanowią istotną rolę w walce na rzecz poprawy klimatu na świecie. Przypomniał, że w Porozumieniu Paryskim z 2015 roku (globalnej umowy klimatycznej, która zacznie obowiązywać od 2020 roku) pochłanianie dwutlenku węgla przez żywe zasoby przyrodnicze obok redukcji emisji CO2, to sposoby na łagodzenie negatywnych zmian klimatycznych.

Przypomniał, że w grudniu br. w Katowicach odbędzie się szczyt klimatyczny ONZ, na którym delegaci będą dyskutować jak realizować postanowienia Porozumienia Paryskiego. Jej głównym celem jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 st. C w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 st. C.

Mazurek dodał, że Polska ma już swoją koncepcję tzw. leśnych gospodarstw węglowych.

Resort środowiska przekonuje, że poprzez odpowiednie gospodarowaniem lasem, np. przez dosadzanie do starych drzew tych młodych, można zwiększyć pochłanianie dwutlenku węgla przez las. Węgiel jest wychwytywany przez rośliny w naturalnym procesie fotosyntezy i im dłużej rośnie las, tym więcej węgla można w nim składować.

Tegoroczny Międzynarodowy Dzień Lasów odbywa się pod hasłem "lasy i zrównoważone miasta". Według raportów ONZ w 2050 roku blisko 6 mld ludzi będzie mieszkać w lasach.

Mazurek jak i Konieczny wskazali, że lasy stanowią istotny element krajobrazu wielu polskich miast i przyczyniają się do poprawy komfortu mieszkania w nich m.in. przez poprawę jakości powietrza. To też dobre miejsce do spędzania wolnego czasu, uprawiania sportu i rekreacji - dodawali. Tereny zielone w miastach oraz lasy powodują też lepszą gospodarkę wodną, przyczyniają się też do obniżania temperatury o kilka stopni, co jest szczególnie istotne w upalne dni.

Szef Lasów Państwowych wskazał przykład Warszawy, która otoczona jest "leśnym ringiem" przez cztery nadleśnictwa. Lasy rosną też w samym mieście. Znajduje się tam - jak wymienił - blisko 400 km szlaków, 170 km ścieżek rowerowych, z których mogą korzystać mieszkańcy stolicy. W ramach zarządzanego przez LP leśnego kompleksu promocyjnego w okolicach Warszawy jest 22 obszarów Natura 2000, 35 rezerwatów przyrody, czy 77 pomników przyrody. Są też parki krajobrazowe oraz drugi co do wielkości w Polsce park narodowy - Kampinoski Park Narodowy.

Nadleśnictwa, Kampinoski Park Narodowy jak i Lasy Miejskie w Warszawie prowadzą też szkolenia ekologiczne dla dzieci i dorosłych. Na zajęciach można dowiedzieć się np. jak wyglądają tropy zwierząt, czy jak odróżniać gatunki drzew. Stołeczne lasy prowadzą też ośrodek rehabilitacji dla zwierząt, w którym do zdrowia wraca zwierzyna leśna, która np. miała "nieprzyjemność" spotkać człowieka.

Przedstawicielka miejskich lasów poinformowała na konferencji, że ośrodek będzie rozbudowywany m.in. o wybiegi dla wilków. Zbudować ma być również specjalna piwnica dla nietoperzy. (PAP)

autor: Michał Boroń

edytor: Dorota Skrobisz

mick/ skr/

Copyright © Fundacja PAP 2018