14.12.2018
PL EN
30.04.2018 aktualizacja 30.04.2018

O życiu intymnym zwierząt - dowcipnie i bez ogródek

Jak wygląda życie seksualne pająka, pandy i bonobo? Jak rozmnażają się zwierzeta, znane lub bardzo egzotyczne, jak głuptak, słoń morski czy kolczatka... Jak "to robią" zwierzęta - dowcipnie i bez ogródek - tłumaczy Katharina von der Gathen w nowej książce "Intymne życie zwierząt".

Publikacja, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, adresowana jest do dzieci i młodzieży (wydawca sugeruje, że jest ona "dla wszystkich od 8 lat"). Jednak nagromadzenie ciekawostek, które wprawią w osłupienie również dorosłych, jest olbrzymie. Dowiemy się m.in. dlaczego pand jest na świecie tak mało (bo zamiast spółkować - wolą odpoczywać); tego, że małpy człekokształtne bonobo zamiast bić się między sobą, w przypadku konfliktu rozładowują go... za pomocą cielesnej przyjemności, i że mamy ośmiornice mają dzieci tylko raz w życiu, bo... po wykluciu się małych z jaj - umierają z wycieńczenia.

Na każdej stronie "Życia intymnego zwierząt" znajdują się ilustracje, często bardzo dowcipne. Zwierzęta przedstawione są na nich w różnych sytuacjach związanych z życiem seksualnym - począwszy od zalotów, poprzez seks, poród i wychowanie młodych. Zabawne przedstawienia zwierząt to zasługa rysowniczki Anke Kuhl, jednej z najbardziej popularnych niemieckich ilustratorek.

Opis kopulacji niektórych gatunków zwierząt może wywołać u najmłodszych (ale pewnie też u dorosłych) przerażenie. "Samica rekina musi swoje wycierpieć, zanim będzie mogła nacieszyć się potomstwem: samiec molestuje ją, uderza i gryzie ostrymi zębami w głowę i płetwy. Akcja może przybrać krwawy przebieg" - czytamy.

Są też fragmenty bardzo wzruszające. Dowiemy się, że adopcja w świecie zwierząt nie należy do rzadkości, a osobniki żyjące w grupach najczęściej troszczą się o potomstwo chorych lub zmarłych przedstawicieli swojego gatunku, a sierotom zapewniają opiekę. Co ciekawe, takie zachowania zdarzają się nawet między zwierzętami różnych gatunków. "I tak w Kenii żyła lwica, która nieustannie +adoptowała+ małe dzieci antylop. Z wyjątkową agresją broniła swoich podopiecznych przed innymi lwami" - czytamy.

W książce o rozmnażaniu zwierząt nie mogło zabraknąć muszek owocówek. "Muszki owocowe robią to wszędzie: na spleśniałych owocach, w chałce z rodzynkami oraz w niedomytych szklankach po soku" - pisze von der Gathen. Autorki w bardzo sugestywny sposób pokazały z jaką intensywnością rozmnaża się ten gatunek - naraz jedna z muszek może złożyć do 400 jajeczek. Drobne muszki narysowane nie tylko na stronie, która jest im poświęcona. Pojawiają się też na kolejnej, a nawet w spisie treści i w... indeksie. Pewnie dlatego, że na jednej z ostatnich stron książki leży (przekonująco narysowany) kawałek jabłuszka.

PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski

Zapisz się na newsletter
Copyright © Fundacja PAP 2018