21.10.2018
PL EN
06.06.2018 aktualizacja 06.06.2018
Szymon Zdziebłowski
Szymon Zdziebłowski

Badanie metalu? Nadal rzadkie wśród... muzykologów

dr Andrzej Mądro z Akademii Muzycznej w Krakowie jest jednym z niewielu w Polsce naukowców badających muzykę metalową. Fot. archiwum prywatne dr Andrzej Mądro z Akademii Muzycznej w Krakowie jest jednym z niewielu w Polsce naukowców badających muzykę metalową. Fot. archiwum prywatne

Nie ma się co łudzić, studia nad muzyką metalową nigdy nie wejdą do mainstreamu muzykologii. Ale to chyba dobrze, bo bycie niezależnym badaczem-outsiderem idealnie do metalu pasuje - powiedział PAP zajmujący się tym obszarem teoretyk muzyki, dr Andrzej Mądro.

"Zajmuję się metalem ponieważ, podobnie jak jazz, jest on swoistym estetycznym paradoksem: nie pasuje ani do tzw. muzyki popularnej, ani poważnej" - mówi dr Andrzej Mądro - teoretyk muzyki z Akademii Muzycznej w Krakowie.

Naukowców na poważnie badających metal jest w Polsce niewielu. Ale w ostatnich latach pojawiło się kilka konferencji naukowych, które zachęcają do badania i publikowania o takiej muzyce, m.in. „Kultura rocka” organizowana przez Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu i „Metal Music Studies” na Uniwersytecie Pedagogicznym - zauważa dr Mądro.

"Na razie chyba nikt jednak nie odważa się, by muzyka metalowa stanowiła główny obszar jego działań naukowych. Zresztą podobnie jeśli chodzi o recepcję i znaczenie metalu – tu nie trzeba jakichś specjalnych badań; to oczywiste, że taka muzyka zawsze będzie marginesem czy nawet paradoksem popkultury" - mówi.

Dr Mądro przyznaje, że w środowisku muzykologicznym traktowany jest z rezerwą. "Ale to się w ostatnim czasie bardzo szybko zmienia. Nawet jeśli nie traktuje się takich badań poważnie, to jednak z zaciekawieniem na zasadzie +uroku inności+" - mówi.

"Nie ma się co łudzić, metal music studies nigdy nie wejdą do mainstreamu muzykologii. Ale to chyba dobrze, bo bycie niezależnym badaczem-outsiderem idealnie do metalu pasuje" - dodaje.

Według muzykologa subkulturę metalową warto badać, bo w większości przypadków jest ciekawsza, "głębsza" od mainstreamu popkultury. "Muzyka popularna w o wiele większym stopniu podlega uniwersalizacji, standaryzacji i +spłaszczeniu+. Metal aż mieni się różnymi odcieniami, nurtami, podgatunkami. A co ważniejsze, metal nie unika tematów trudnych, mrocznych, więc przez popkulturę wyrugowanych" - dodaje.

Zaznacza, że w ostatnich latach tematyka ta przeżywa rozkwit w Europie Zachodniej i USA. Świadczy o tym np. fakt powstania stowarzyszenia The International Society for Metal Music Studies (2012 r.) czy czasopisma naukowego - "Metal Music Studies".

Na jakich zagadnieniach skupiają się naukowcy zajmujący się muzyką metalową? "Tematy poruszane przez polskich badaczy specjalnie się nie wyróżniają na tle świata. Nie ma jednego problemu czy wiodącej linii badań; a jest ich wiele, m.in. polityka, religia, rytualność i performatywność, seksualność, symbolika, brzmieniowość, transmedialność" - wylicza dr Mądro.

Wątki te podejmują sporadycznie poloniści czy socjologowie. "Na razie zainteresowanie ze strony środowiska czysto muzykologicznego metalem jest chyba najmniejsze" - uważa. „A tymczasem metal jest już z czysto muzycznego punktu widzenia fascynujący! Brzmienie, rytmika, ekspresja, symbolika, wszystko to da się badać metodologiami XX-wiecznej muzykologii, rozszerzonej podstawową wiedzą z zakresu elektroakustyki i historii metalowych gatunków” – przekonuje naukowiec.

W ocenie muzykologa metal w XXI wieku jest zjawiskiem tak złożonym i rozczłonkowanym wewnętrznie (niektóre jego podgatunki są sprzeczne ideowo), że w kwestiach estetycznych nie da się traktować go całościowo. Na przykład "najciężsi" metalowcy wyciągają przed nawias to, co większość ludzi stara się omijać, nie widzieć na co dzień: śmierć, przemoc, hipokryzję religii, mediów, establishmentu itp. "Uogólniając są to nieprzystawalność, skrajność i inność - w różnych jej odmianach. Więc mówimy tu o rzeczywistościach zazwyczaj w kulturze niedostrzeganych, pomijanych, nawet ukrywanych. Ale istniejących i ważnych" - dodaje.

Dr Mądro mówi, że metal nie jest dla wszystkich. "To już nawet nie jest kwestia gustu, a raczej usposobienia i wrażliwości. Ciężar metalowego brzmienia jednym daje siłę, innych przytłacza. Po drugie – metalowi zawsze jest bliżej do sztuki, bo kluczowymi jego ideami są bunt, wolność i oryginalność" - uważa.

I jednocześnie zaznacza, że metalowcy – paradoksalnie – piszą najlepsze ballady rockowe, czego przykładem jest m.in. utwór „Nothing Else Matters” zespołu Metallica.

 

PAP - Nauka w Polsce

Autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2018