13.12.2018
PL EN
19.06.2018 aktualizacja 19.06.2018

Burza pyłowa na Marsie ciekawi naukowców

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Na Marsie od ok. dwóch tygodni trwa wielka burza pyłowa. To z jednej strony problem dla bieżącego funkcjonowania łazików badających powierzchnię planety, ale z drugiej naukowcy mają nadzieję na zbadanie przebiegu takiej wielkoskalowej burzy pyłowej – informuje NASA.

Ze względu na burzę pyłową łazik Opportunity, obecny na powierzchni Czerwonej Planety, musiał ostatnio zrezygnować z prowadzenia zaplanowanych badań naukowych, gdyż energię czerpie on z baterii słonecznych. Z kolei łazik Curiosity odnotował zwiększanie się ilości pyłu na terenie krateru Gale.

Jednak na orbicie wokół Marsa NASA posiada trzy inne sondy (Mars Reconnaissance Orbiter, 2001 Mars Odyssey i MAVEN); na dodatek po orbicie tej krążą również europejskie Mars Express oraz Trace Gas Orbiter z misji ExoMars. Naukowcy nie martwią się więc tym zjawiskiem pogodowym. Wręcz jego pojawienie się uznali za świetną okazję do przeprowadzenia nowych badań.

"To idealna burza na Marsie do badań naukowych. Mamy historycznie dużą liczbę sond operujących na tej planecie i wokół niej. Każda z nich oferuje unikalne spojrzenie na powstawanie i zachowanie burzy pyłowej, a wiedza o tych zjawiskach będzie kluczowa dla przyszłych misji robotycznych i załogowych" tłumaczy Jim Watzin, dyrektor marsjańskiego programu NASA.

Warto zaznaczyć, że burze pyłowe to częste zjawisko na Marsie. Zdarzają się we wszystkich porach roku. Mogą występować lokalnie, albo przekształcić się w burze o skali całych regionów, trwające wiele dni, a czasami nawet objąć prawie całą planetę. Burze pyłowe o skali globalnej zdarzają się raz na trzy do czterech marsjańskich lat (czyli sześć do ośmiu lat ziemskich), przy czym ostatnia nastąpiła w 2007 roku. Burze globalne mogą trwać przez tygodnie, a nawet miesiące.

Burza nad terenem, na którym znajduje się łazik Opportunity, obejmuje obecnie obszar 35 milionów kilometrów kwadratowych (jedna czwarta powierzchni Marsa) i cały czas się powiększa.

Jak dotąd największą skalę miała marsjańska burza pyłowa z 1971 roku, w trakcie której pył był rozprzestrzeniony w takim stopniu, że ponad niego wznosiły się jedynie wierzchołki wulkanów na wyżynie Tharsis. (PAP)

cza/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018