13.11.2018
PL EN
09.07.2018 aktualizacja 09.07.2018
Szymon Zdziebłowski
Szymon Zdziebłowski

Średniowieczne groby odkryli polscy archeolodzy na Sycylii

Pochówki sprzed ponad ośmiuset lat odkryli polscy archeolodzy w czasie wykopalisk obok średniowiecznego kościoła San Michele del Golfo na Sycylii koło Palermo. Zdaniem naukowców mogły należeć do Normanów, czyli potomków wikingów.

"Część ze zmarłych pochowanych na cmentarzu niewątpliwie należała do przedstawicieli elity lub duchowieństwa, na co wskazuje forma niektórych grobów” - powiedział PAP kierownik wykopalisk prof. Sławomir Moździoch z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN we Wrocławiu.

W tym roku archeolodzy natrafili w sumie na 10 pochówków, w tym trojga kobiet i dwojga dzieci. Pozostałe szkielety były trudne do zidentyfikowania. Zdaniem odkrywców był to cmentarz związany z przykościelnym szpitalem wspomnianym w dokumencie z XII w. Niestety, w żadnym z grobów nie odkryto wyposażenia.

Udało się jednak wstępnie określić pochodzenie zmarłych - wiele wskazuje, że byli to przybysze z zachodniej Europy (północnej Francji) - Normanowie, czyli potomkowie wikingów.

"Na takie pochodzenie wskazują, zdaniem miejscowego antropologa, wysoki wzrost i masywna budowa szkieletów pochowanych tu osób" - opowiada naukowiec. Nie jest to dla badaczy wielkie zaskoczenie.

"W 2 połowie XI w. wyspa została odbita z rąk Arabów przez władcę normańskiego – Rogera z rodu Hauteville" – wyjaśnia naukowiec. Co ciekawe, kościół obronny zaczął powstawać jeszcze przed odbiciem pobliskiego Palermo z rąk muzułmanów. Dlatego konstrukcję wzniesiono na wzgórzu, w strategicznym miejscu. Była to budowla trójapsydowa, jednonawowa, wzniesiona na planie krzyża.

To nie pierwszy sezon badawczy Polaków na Sycylii. W czasie ubiegłorocznych badań również natrafiono na pochówki. Naukowcy poznali wyniki pierwszych analiz DNA wykonanych przez prof. Wojciecha Branickiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego. "Te ustalenia idą w parze z naszą koncepcją dotyczącą +północnego+ rodowodu kościoła i pochowanych zmarłych. Z badań DNA wynika bowiem, że zmarli mieli jaśniejsze odcienie koloru skóry, włosów i oczu, w porównaniu do społeczności dominujących wówczas na tym terenie Sycylii" - wyjaśnia prof. Moździoch.

Wykopaliska przeprowadzono także wewnątrz ruin średniowiecznego kościoła. "Zachodnioeuropejska forma kościoła, jego architektura, ale i znaleziska monet bitych w Szampanii czy Lucce, wskazują, że jego budowniczowie i użytkownicy mogli być przybyszami z Normandii i północy półwyspu Apenińskiego" - uważa kierownik wykopalisk. Dotychczasowe badania potwierdzają wcześniejsze ustalenia badaczy, że świątynia powstała w XII w.

"Nasze dotychczasowe badania zmieniają obowiązujące do tej pory wyobrażenia o konstrukcji kościoła wskazując, że miał formę nawiązującą bardziej do kościołów zachodnioeuropejskich XI i XII wieku, aniżeli do budowli tego typu powstających wówczas na Sycylii. Po prostu - koncepcja budowy została bezpośrednio przeniesiona z północy za pośrednictwem sprowadzonych stamtąd rzemieślników" - podsumowuje prof. Moździoch. 

PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski

szz/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2018