24.09.2018
PL EN
16.08.2018 aktualizacja 16.08.2018

Wyginęli z lenistwa

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Homo erectus, wymarły gatunek archaicznych ludzi, stosował strategie przetrwania, które wymagały jak najmniejszego wysiłku – dowodzą najnowsze badania archeologiczne, których wyniki opublikowano na łamach pisma „PLOS ONE”.

Przedstawiciele Homo erectus stosowali techniki wytwarzania narzędzi i gromadzenia surowców, które wymagały minimalnego wysiłku. Takie zachowanie, w połączeniu z brakiem umiejętności w dostosowaniu się do zmieniającego się klimatu, mogło doprowadzić do wymarcia tej odnogi archaicznych ludzi – dowodzą naukowcy z Australian National University (ANU).

„Do produkcji narzędzi używali pierwszych lepszych kamieni słabej jakości, które leżały w pobliżu obozowiska. Mimo że nieco dalej znajdowało się wzgórze, na którym znaleźć można dużo lepsze skały” - opisuje kierownik badań, dr Ceri Shipton z ANU. Na stanowisku nie widać żadnych śladów aktywności, takiej jak wydobywanie kamieni.

Zupełnie odmienne zachowania wykazywali przedstawiciele rodzaju Homo, którzy żyli później, w tym wcześni Homo sapiens i neandertalczycy. Wszyscy oni aktywnie eksplorowali przestrzeń. Wiadomo też, że dobrej jakości kamienie transportowali na spore odległości.

Kiedy środowisko zaczęło się zmieniać pod wpływem wysuszania się klimatu, Homo erectus prawdopodobnie nie potrafili się przystosować, ponieważ nie zdolni byli udoskonalania narzędzi.

„Byli nie tylko leniwi, ale i bardzo konserwatywni” - podsumowuje Shipton.

Homo erectus (człowiek wyprostowany) pojawił się w Afryce ok. 1,8 mln lat temu, skąd szybko emigrował do Azji.

Badania prowadzone były na stanowisku archeologicznym Saffaqah w środkowej części Arabii Saudyjskiej.

Więcej: https://anu.prezly.com/laziness-helped-lead-to-extinction-of-homo-erectus#

(PAP)

krx/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018