27.06.2019
PL EN
22.08.2018 aktualizacja 30.08.2018
Karolina Duszczyk
Karolina Duszczyk

Od środy w Warszawie międzynarodowa konferencja poświęcona osobom głuchym

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

W środę w Warszawie rozpocznie się 9. edycja SIGN, czyli międzynarodowej konferencji w całości poświęconej osobom głuchym, ich językom i kulturze. Wszystkie wystąpienia badaczy, referaty i warsztaty odbędą się w narodowych językach migowych lub w „głuchym esperanto”, czyli IS – International Sign.

Od wielu lat na konferencji SIGN migający naukowcy z całego świata wymieniają między sobą wyniki badań i doświadczeń. SIGN jest jedyną konferencją na świecie, której językami wykładowymi są wyłącznie języki migowe, a wszystkie wystąpienia są prezentowane albo w International Sign, albo w języku migowym gospodarza danej edycji. Wystąpienia dotyczą wyłącznie osób głuchych, ich kultury i języka.

Konferencja odbywa się od lat w różnych krajach całego świata. Spotkanie w Warszawie odbędzie się na Kampusie Głównym Uniwersytetu Warszawskiego; potrwa do soboty.

Podczas 9. edycji międzynarodowego zjazdu naukowców zaangażowanych w „Deaf Studies” Polacy zaprezentują m.in. badania nad Korpusem Polskiego Języka Migowego i pierwszym multimedialnym podręcznikiem dla głuchych uczniów.

Goście z całego świata będą prezentować wyniki swoich prac lingwistycznych. Wszyscy badacze będą mogli nauczyć się podstaw Polskiego Języka Migowego (PMJ), czyli języka migowego gospodarza tegorocznej edycji imprezy.

„Jesteśmy z tej konferencji wyjątkowo dumni, bo pokazuje ona, jak ważna w badaniach naukowych jest sama społeczność głuchych. Tych badań nie dałoby się prowadzić bez ich udziału i biegłości językowej” – przyznaje dr Paweł Rutkowski z Pracowni Lingwistyki Migowej na Uniwersytecie Warszawskim.

Dzięki konferencji SIGN naukowcom łatwiej jest nawiązać współpracę w projektach poświęconych lingwistyce migowej i „Deaf Studies”. Doświadczeni naukowcy mogą spotkać się z młodszymi badaczami. Ważną misją organizatorów jest prezentacja projektów badawczych związanych z krajem, w którym organizowana jest konferencja. Międzynarodowy zjazd badaczy łączy typowo akademickie prezentacje z innymi rodzajami kreatywnych spotkań, m.in. warsztatami.

W środę, w pierwszym dniu konferencji, odbędą się warsztaty z PJM i IS. W czwartek wykład główny wygłosi Christian Rathmann, który przedstawi strategie komunikacji między użytkownikami języka migowego z dwóch różnych krajów. Tego dnia zostaną także zaprezentowane korpusy: fińskiego języka migowego, a także migowego niemieckiego, indonezyjskiego czy irańskiego. Omówiona zostanie nauka języka angielskiego z niesłyszącymi uczniami: wzajemne oddziaływanie nauki rówieśniczej, języka angielskiego w prawdziwym życiu oraz wirtualnego środowiska uczenia się. Dr Paweł Rutkowski zaprezentuje oparty na korpusie PJM Słownik Polskiego Języka Migowego po dwóch latach użytkowania. Małgorzata Talipska pokaże, jak to jest być głuchoniemym w Polsce.

W piątek przybliżone zostaną: japoński, tajwański i koreański języki migowe. W międzynarodowym gronie migać będą m.in. Joanna Filipczak, Monika Dobrowolska i Małgorzata Limanówka, które w ten sposób „omówią” podręcznik "Migaj z nami!" - Kurs PJM dla uczniów szkół podstawowych. Główne wystąpienie Piotra Tomaszewskiego będzie dotyczyło początkujących migających.

Justyna Kotowicz i Bencie Woll wyjaśnią znaczenie dwujęzyczności migowo-mówionej dla funkcjonowania poznawczego słyszących dzieci mających głuchych rodziców. A jak sprawić, by nauka polskiego języka migowego była ciekawa? Swoje propozycje zaprezentuje Marcin Łuczywek. Małgorzata Talipska, Marek Śmietana, Marta Korytkowska, Monika Lament i Marcin Demianiuk zajmą się kwestią prawa i wolności obywatelskich uczniów niesłyszących w szkołach i ośrodkach edukacyjnych dla osób niesłyszących i niedosłyszących, z uwzględnieniem ich sytuacji językowej w Polsce.

„Wyzwania rodzicielskie, komunikacja oraz tożsamość kulturowa głuchych matek wychowujących słyszące dzieci” - to jeden z wykładów zaplanowanych na sobotę. W sesji posterowej pokazane będą m.in. badania pilotażowe Magdaleny Bednarskiej: „Katechizacja uczniów niesłyszących i słabosłyszących kształcących się w specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych dla dzieci i młodzieży z wadą słuchu a rozumienie przez nich treści o charakterze metaforycznym”.

Konferencję zamkną warsztaty przybliżające narzędzia SIGNSPACE do międzynarodowej współpracy między użytkownikami języka migowego.

Więcej informacji na stronie: http://sign9.uw.edu.pl

Głusi coraz częściej są postrzegani jako mniejszość językowa, a nie – ludzie niepełnosprawni. Jak wyjaśnił dr Rutkowski, posługują się oni naturalnym językiem, który nie ma wiele wspólnego z polszczyzną. Gdyby ktoś chciał przekazać osobie za dźwiękoszczelną szybą, że zderzyły się dwa samochody, to zapewne użyłby dwóch dłoni i zbliżyłby je gwałtownie do siebie. Tak właśnie funkcjonuje PJM: wykorzystuje przestrzeń jako element zdania. W języku fonicznym nie możemy przemieszczać słów w przestrzeni i zderzyć ze sobą dwóch słów „samochód”.

Paweł Rutkowski wraz z zespołem głuchych i słyszących naukowców w Pracowni Lingwistyki Migowej UW od wielu lat opisuje język, o którym wciąż niewiele wiadomo. Jeszcze do niedawna głuchym dzieciom nie pozwalano migać! Miały uczyć się czytania z ust i „pełnowartościowego” języka fonicznego. Powoli mijają czasy, w których podstawowe prawa komunikacyjne osób głuchych nie były respektowane. Obecnie żaden językoznawca nie pozwoli sobie na dzielenie języków na „normalne” i migowe.

Języki migowe powstają oddolnie w społecznościach głuchych. Dlatego brytyjski język migowy i amerykański język migowy są zupełnie od siebie różne, choć osobom słyszącym mogłoby się wydawać, że powinna tu występować analogia z językiem angielskim. „A przecież jeden z nich powstawał w Stanach Zjednoczonych, a drugi w Wielkiej Brytanii i skoro te kraje dzieli kilka tysięcy kilometrów, to trudno się spodziewać, że głusi w tak odległych od siebie miejscach wpadli na taki sam pomysł, jeżeli chodzi o znaki i zasady gramatyczne regulujące ich użycie” – mówi językoznawca.

Dr Rutkowski wielokrotnie spotkał się z porównaniem języka migowego do pantomimy. Naukowiec przyznaje, że pantomima jest uniwersalna, zatem jeżeli do Polski przyjedzie mim z Chin, to będziemy w stanie zrozumieć jego przekaz. W wypadku języków migowych tak to nie funkcjonuje. Jeżeli do polskiego głuchego będzie migał głuchy Amerykanin, to po prostu się nie zrozumieją - podsumowuje.

PAP – Nauka w Polsce, Karolina Duszczyk

kol/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019