24.09.2018
PL EN
05.09.2018 aktualizacja 05.09.2018

Od 10 do 28 września w Katowicach Uniwersyteckie Miasteczko Naukowe

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Biolog na tropie przestępstw; roboty i inspiracje, jakie ich twórcom niesie przyroda – to tylko niektóre tematy Uniwersyteckiego Miasteczka Naukowego, organizowanego przez Uniwersytet Śląski w Katowicach. Miasteczko będzie działało od 10 do 28 września w kampusie uczelni.

Uniwersyteckie Miasteczko Naukowe to wydarzenie skierowane do uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych, które ma popularyzować naukę wśród młodzieży. Zajęcia podzielono na cztery grupy tematyczne. W cyklu Osobliwości Świata Fizyki będzie mowa m.in. o potędze ciśnienia i różnych rodzajach fal, a w ramach cyklu Biorobotyka wykładowcy opowiedzą np. o tym, jak zachowania owadów mogą być inspiracją dla programistów.

„Nie musimy konstruować robotów od zera, możemy skorzystać z tego, co dały nam miliony lat ewolucji, zaadaptować to do robotów. Weźmy choćby kwestię odbierania sygnałów i reagowania na nie. Te szlaki sygnałowe możemy zaadoptować do robotów, np. robot, który ma czułki, porusza się po pomieszczeniu i czułkami bada, gdzie są ściany, przekazuje to do układu centralnego i tworzy wirtualną mapę pomieszczenia” – wyjaśniał podczas wtorkowej konferencji prasowej biolog Piotr Sindera.

Dr Jerzy Jarosz przekonywał, że fizyka w Miasteczku Naukowym będzie fascynującą przygodą. „Będziemy się opierać przede wszystkim na eksperymentach, by przejść od potocznych pojęć do zaawansowanych zagadnień naukowych” – zapowiedział.

W cyklu Spotkania z Nauką będzie można obejrzeć bezpiecznie i bliska rój pszczół w szklanym ulu i dowiedzieć się, jak biologia przydaje się w kryminalistyce. „Zaimprowizujemy nasz własny wykrywacz kłamstw, opowiemy o fizjologii organizmu w reakcji na stres” – powiedział biolog dr Marek Kaczmarzyk.

Cykl Niesamowita Historia Ludzkości ma pokazać, że wiedza o dawnych epokach pozwala nam zrozumieć współczesność. Mowa będzie m.in. rodzinie z socjologicznego punktu widzenia i konstrukcjach baśniowych w hitowych produkcjach Hollywood i reklamach. „To pozwoli zrozumieć, jak przetwarzamy cały czas te same schematy, w jaki sposób opowiadamy sobie świat i próbujemy podstępnie sprzedać różne rzeczy” - wyjaśniła Agnieszka Wójtowicz–Zając z Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Śląskiego. 

PAP - Nauka w Polsce, Anna Gumułka

lun/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2018