25.09.2018
PL EN
06.09.2018 aktualizacja 06.09.2018

Bieszczady/Salamandry rozpoczęły gody; leśnik ostrzega, by nie dotykać płazów

Lubachów (woj. dolnośląskie), 21.04.2012. Salamandra na wiosennym spacerze. PAP/Maciej Kulczyński Lubachów (woj. dolnośląskie), 21.04.2012. Salamandra na wiosennym spacerze. PAP/Maciej Kulczyński

Kilka dni wcześniej niż zazwyczaj żyjące w Bieszczadach i Beskidzie Niskim salamandry plamiste rozpoczęły okres godowy. "Ich dotykanie może być groźnie dla zdrowia" - przestrzega rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) w Krośnie Edward Marszałek.

"Powtarzające się ostatnio opady deszczu przyśpieszyły przypadający zazwyczaj na połowę września okres godowy salamandry plamistej. W konsekwencji podczas wędrówek po lesie nietrudno je spotkać. Salamandra woli poruszać się w środowisku mokrym i wilgotnym" - powiedział w środę rzecznik.

Marszałek przypomniał, że salamandry są jedynymi w Polsce płazami, których okres godowy przypada we wrześniu.

"Aktywność w okresie godowym sprawia, że bez trudu można je spotkać w wilgotnych lasach liściastych Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Prawie pewne są spotkania z tym płazem w drodze na szczyt Cergowa przy Złotej Studzience w Beskidzie Niskim" - mówił leśnik.

Rzecznik krośnieńskiej RDLP przestrzega jednak przed dotykaniem spotkanej salamandry. "Wydzielane ze skórą płaza substancje mogą spowodować kłopoty zdrowotne. Szczególnie groźne jest przetarcie oczu dłonią, w której przed chwilą trzymało się salamandrę" - podkreślił.

Salamandry plamiste są największymi płazami ogoniastymi bytującymi w naszym kraju; ich długość dochodzi do 25 cm. Żywią się m.in. dżdżownicami, ślimakami, gąsienicami. Przez pierwsze trzy miesiące żyją w wodzie. Później, przeobrażone, wychodzą na ląd. Dojrzałość płciową osiągają po trzech - czterech latach. Na wolności dożywają ok. dziesięciu lat.

Należą do zwierząt pospolitych w krajach Europy Środkowej i Południowej. W Polsce najczęściej można je spotkać w Karpatach i Sudetach; podlegają ochronie gatunkowej.(PAP)

autor: Alfred Kyc

kyc/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018