24.09.2019
PL EN
29.09.2018 aktualizacja 29.09.2018

Popularny herbicyd powiązany ze zwiększoną śmiertelnością pszczół

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Pszczoły miodne, które są narażone na działanie aktywnego składnika popularnego herbicydu – glifosatu – tracą pożyteczne bakterie w jelitach i stają się bardziej podatne na infekcje i śmierć z ich powodu – alarmują naukowcy z University of Texas.

Badacze uważają, że glifosat, składnik wielu preparatów chwastobójczych, m.in. środka Roundup, może przyczyniać się do zapaści populacji pszczół miodnych i innych gatunków pszczół na świecie.

Publikacja na temat badania ukazała się w tym tygodniu w magazynie „Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Glifosat wchodzi w reakcję z ważnym enzymem występującym u roślin i mikroorganizmów, ale nie u zwierząt, więc do tej pory uważano, że nie jest on dla nich toksyczny. Dotyczy to też ludzi i pszczół. Jednak badanie naukowców z Teksasu świadczy o tym, że związek zmienia skład mikrobiomu w jelitach pszczół – ekosystemu bakterii żyjących w układzie pokarmowym owadów. Wpływa on osłabiająco na pożyteczne mikroorganizmy, które chronią pszczoły przed niebezpiecznymi dla nich bakteriami.

„Potrzeba lepszych wytycznych co do używania glifosatu, szczególnie w odniesieniu do ekspozycji pszczół, gdyż aktualnie panuje opinia, że herbicyd im nie szkodzi – powiedział Erick Motta z University of Texas, który prowadził badanie razem z prof. Nancy Moran. - Nasze badanie pokazuje, że to nieprawda”.

Naukowcy wystawili pszczoły miodne na działanie glifosatu na takim poziomie, jaki występuje na polach uprawnych, ogrodach i poboczach. Trzy dni później zaobserwowali, że herbicyd znacząco zmniejszył ilość pożytecznej mikroflory jelitowej u owadów. Spośród ośmiu dominujących gatunków „dobrych” bakterii, cztery występowały mniej obficie. Najpoważniejsze straty odniósł szczep Snodgrassella alvi, który jest kluczowy dla przetwarzania przez pszczoły pożywienia i ochronę przed patogenami.

Ponadto owady ze zmienionymi mikrobiomami, które później miały kontakt z pałeczką krwawą (Serratia marcescens), były bardziej narażone na śmierć w porównaniu ze zdrowymi osobnikami. Serratia to oportunistyczny patogen (wywołujący zakażenia u osobników z obniżoną odpornością), który infekuje pszczoły na całym świecie. Osiem dni po kontakcie z patogenem wciąż żywa była około połowa pszczół ze zdrowym mikrobiomem, natomiast wśród owadów ze zmienioną florą bakteryjną przeżywała zaledwie jedna dziesiąta.

„Badania na ludziach, pszczołach i innych zwierzętach wykazały, że mikrobiom jelitowy jest stabilnym środowiskiem, który opiera się atakom oportunistycznych najeźdźców – podkreśliła Moran. - Zatem jeśli zaburzy się tę stabilną populację, staje się ona bardziej podatna na inwazję patogenów”.

Bazując na swoich wnioskach, naukowcy sugerują rolnikom, ogrodnikom i właścicielom domów, aby unikali używania bazujących na glifosacie herbicydów przy uprawie kwitnących roślin, chętnie odwiedzanych przez pszczoły.

Już ponad dekadę temu amerykańscy pszczelarze zauważyli, że ich hodowle dziesiątkuje zjawisko znane obecnie jako masowe ginięcie pszczół (ang. colony collapse disorder). Miliony owadów znikały, porzucając farmy borykające się z coraz mniejszą liczbą zapylaczy upraw. Wyjaśnienia tego fenomenu upatrywano w używaniu pestycydów i antybiotyków, utracie siedlisk i infekcjach bakteryjnych. „Śmierć pszczół może być powodowana przez wiele rzeczy, ale glifosat jest szczególnie niepokojący, bo używa się go wszędzie” - zaznaczył Motta. (PAP)

mrt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019