18.11.2018
PL EN
28.10.2018 aktualizacja 28.10.2018

USA/ Polskie lobby naukowo–techniczne w Stanach Zjednoczonych

Fotolia Fotolia

Byłoby fantastyczne, gdybyśmy w Stanach Zjednoczonych stworzyli polskie lobby naukowo–techniczne - powiedział PAP dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej Uniwersytetu Auburn Andrzej Nowak. Trzydniowy zjazd Rady Polskich Inżynierów w Ameryce Północnej rozpoczął się w piątek w ambasadzie RP w Waszyngtonie.

W tegorocznych obradach Rady uczestniczą rektorzy i wykładowcy polskich uczelni technicznych. Zjazd otworzyli ambasador Polski w USA Piotr Wilczek oraz prezes Rady Polskich Inżynierów w Ameryce Płn., dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej Uniwersytetu Auburn w stanie Alabama prof. Andrzej Nowak.

W rozmowie z PAP prof. Nowak wyraził nadzieję, że działalność kierowanej przez niego Rady przyczyni się do zwiększenia liczebności i znaczenia polskich inżynierów i naukowców wykładających na uczelniach technicznych w USA. "Byłoby fantastyczne, gdybyśmy w Stanach Zjednoczonych stworzyli polskie lobby naukowo–techniczne, aby na uczelniach amerykańskich było więcej studentów, więcej doktorantów, więcej profesorów z Polski" – powiedział. "Wiele osób z Polski uważa, że to jest +drenaż mózgów+. Nie można patrzeć na to w ten sposób. Takie osoby mogą zrobić dużo dla Polski. Często będąc tutaj, w Ameryce, mogą zrobić więcej dla Polski niż będąc w Polsce" – zauważył.

Podczas pierwszej sesji dorocznego zjazdu Rady, poświęconej szkoleniu przyszłych inżynierów, w tym m.in. możliwości szkolenia polskich inżynierów na uczelniach amerykańskich, oprócz prof. Nowaka, który jest absolwentem Politechniki Warszawskiej, wystąpili: rektor Politechniki Białostockiej prof. Lech J. Dzienis, rektor Politechniki Poznańskiej prof. Tomasz Łodygowski, prorektor Politechniki Wrocławskiej prof. Andrzej Kucharski, prorektor Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie prof. Mirosław Karbowniczek, prof. Piotr Moncarz - współzałożyciel i obecny przewodniczący US-Polish Trade Council w San Francisco, wiceprezes firmy Exponent w Dolinie Krzemowej, wykładowca Uniwersytetu Stanforda, a także prof. Radosław Michałowski - wykładowca Uniwersytetu Michigan.

Podczas drugiej sesji zjazdu polscy inżynierowie dzielili się swoimi doświadczeniami zawodowymi i udzielali praktycznych rad absolwentom uczelni technicznych rozpoczynających działalność zawodową w Stanach Zjednoczonych.

Marek Żywno pracujący w Dolinie Krzemowej przedstawił nowe rozwiązania w produkcji półprzewodników, dr inż. Tadeusz Alberski, z ramienia Wydziału Transportu Stanu Nowy Jork, koordynator budowy nowego mostu im. Tadeusza Kościuszki w Nowym Jorku, zwrócił uwagę na trudności z poświadczeniem dyplomów polskich uczelni technicznych w USA. Z kolei inż. metalurgii Mirosław Niedziński - wynalazca, wiceprezes międzynarodowej korporacji Constellium, producenta nowoczesnych stopów aluminium - przedstawiając swoje doświadczenia w przemyśle aeronautycznym i rodzącym się przemyśle kosmicznym zaapelował do rektorów polskich uczelni, aby w programach studiów uwzględnili potrzeby tego sektora. "W firmie SpaceX (założonej przez Elona Muska) widziałem setki obcokrajowców, inżynierów z Indii, z Holandii jednak ani jednego Polaka" – zwrócił uwagę Niedziński podczas wystąpienia na zjeździe Rady.

Podobnego zdania jest prof. Nowak. Według niego polskie uczelnie techniczne kształcą dobrych fachowców, którzy bez trudu dają sobie radę w USA. "Stany Zjednoczone potrzebują inżynierów, czego dowodem może być liczba inżynierów przybywających z innych krajów, głównie z Indii i Chin" - zauważył.

Zdaniem prof. Nowaka absolwenci polskich uczelni technicznych mają przewagę nad innymi obcokrajowcami, którzy pracują w USA, ponieważ polskie "wykształcenie ma bardziej ogólny charakter, daje spojrzenie, które szybciej prowadzi do innowacji". "Nasi absolwenci mają na ogół bardzo dobre przygotowanie matematyczno-fizyczne, to rozwija myślenie. Dlatego jeśli amerykańskie firmy zatrudniają polskich inżynierów, z reguły są z nich zadowoleni (...)" – Zaznaczył rozmówca PAP.

Założona w 2003 r. Rada Inżynierów Polskich w Ameryce Płn. z siedzibą w Rosemont w stanie Illinois nie zrzesza indywidualnych członków, ale jest tzw. parasolem organizacyjnym, czyli konfederacją sześciu stowarzyszeń polskich inżynierów pracujących w USA i Kanadzie.

Rada w swojej działalności kontynuuje tradycje już nieistniejącej, założonej w 1944 r. Polsko-Amerykańskiej Rady Technicznej. W ramach tegorocznego zjazdu Rady planowane jest także spotkanie Absolwentów i Przyjaciół Politechniki Warszawskiej, organizacji wzorowanej na popularnych stowarzyszeniach absolwentów amerykańskich uczelni wyższych. Doroczny zjazd Rady Polskich Inżynierów w Ameryce Płn. zakończy się w niedzielę.

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski (PAP)

tzach/ cyk/ ewes/

Copyright © Fundacja PAP 2018