14.12.2018
PL EN
09.11.2018 aktualizacja 09.11.2018

Sejm za powołaniem Instytutu Europy Środkowej

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

W Lublinie w miejsce Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej (IEŚW) powstanie Instytut Europy Środkowej - zakłada ustawa, którą w piątek przyjął Sejm. Nadzór nad Instytutem będzie sprawował premier.

Sejm uchwalił w piątek rządową ustawę o Instytucie Europy Środkowej. Za przyjęciem ustawy głosowało 230 posłów, przeciw było 187, 4 wstrzymało się od głosu.

Instytut Europy Środkowej utworzony będzie na bazie likwidowanego Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej (IEŚW) w Lublinie. "Przeszkodą w pełnym rozwinięciu potencjału IEŚW był brak stabilnych i wystarczających fundamentów finansowych" - poinformowano w uzasadnieniu projektu.

IEŚW był powołany w 2001 r. jako jednostka badawczo-rozwojowa, a od 2010 r. funkcjonuje jako instytut badawczy. Tymczasem nowy instytut będzie funkcjonował jako państwowa osoba prawna. "Uzyskanie osobowości prawnej poszerzy (...) autonomię merytoryczną instytutu, pozwalając zespołowi badawczemu na pełniejsze angażowanie się w sprawy międzynarodowe. Chodzi zwłaszcza o szeroko rozumianą problematykę geopolityczną, społeczną i gospodarczą" - napisano w uzasadnieniu ustawy. Nadzór nad Instytutem będzie sprawował premier.

Podczas sejmowej debaty sekretarz stanu w KPRM Paweł Szrot mówił: "Obecnie pod nadzorem Prezesa Rady Ministrów funkcjonują dwie w pewien sposób symetryczne instytucje naukowo-badawcze" - powiedział. Chodzi o Ośrodek Studiów Wschodnich i Instytut Zachodni. "Aby system zamknąć i objąć nim kraje bezpośredniego otoczenia Polski przekształcamy Instytut Europy Środkowo-Wschodniej w Instytut Europy Środkowej" - powiedział.

Zaznaczył, że budżet nowego IEŚ będzie większy niż dotychczasowy budżet IEWŚ. Poinformował, że "w 2017 r. instytut po stronie przychodów miał ok. 1,3 mln zł, a teraz górny limit wydatków na 2019 r. jest wskazany na kwotę 4 mln zł". Dodał, że to środki już zarezerwowane w projekcie ustawy budżetowej na 2019 r. Jego zdaniem optymalne byłoby zwiększenie "stanu osobowego" instytutu do 40 osób, ale nie chciał precyzować, kiedy to miałoby nastąpić.

Sejm odrzucił w piątek wniosek posłanki Genowefy Tokarskiej z PSL o odrzucenie projektu ustawy w całości. "To jest naprawdę grono profesjonalistów, ludzi z pasją, o wysokim poziomie naukowym. (...) Czy możemy niszczyć w takim tempie polskie osiągnięcia" - mówiła w piątek, przed sejmowym głosowaniem. Z kolei podczas środowej debaty w Sejmie nad projektem ustawy Tokarska mówiła: "Nie odczytuję żadnego racjonalnego uzasadnienia do likwidacji IEŚW". Według niej instytutowi brakuje tylko pieniędzy, a to nie jest powód, żeby likwidować instytut i powoływać nowy. Przypomniała, że projekt zaskoczył władze Instytutu, z którymi nie były prowadzone żadne konsultacje. Posłanka PSL zwróciła też uwagę, że nie odbyły się konsultacje społeczne dotyczące tego projektu. Według niej to przesłanki, które wskazują, że intencje rządu dot. instytutu "nie są czyste".

IEŚ ma się zajmować m.in. tematyką Trójmorza. A - jak czytamy w uzasadnieniu ustawy - projekt Trójmorza jest obecnie jednym ze strategicznych projektów polskiego rządu w zakresie polityki zagranicznej.

Do zadań nowego instytutu będzie należało m.in. prowadzenie działalności analitycznej wspierającej działania polityczne na rzecz budowania współpracy z państwami Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej. Instytut ma też powadzić współpracę z zagranicznymi podmiotami zajmującymi się stosunkami międzynarodowymi, zwłaszcza z podmiotami w państwach Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej.

W projekcie zakłada się też, że IEŚ prowadzić będzie badania naukowe w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych. Chodzi zwłaszcza o badania dotyczące stosunków międzynarodowych, polityki zagranicznej, planowanych projektów współpracy międzynarodowej i transgranicznej w Europie Środkowej i Środkowo-Wschodniej oraz przygotowywanie analiz, ekspertyz i studiów związanych z tymi zagadnieniami.

Instytut ma też promować poza granicami naszego kraju polską myśl społeczną dotyczącą stosunków oraz współpracy międzynarodowej, polityki zagranicznej i historycznej.

Zadaniem Instytutu ma być m.in. przekazywanie analiz, ekspertyz oraz ich wyników organom władzy publicznej czy gromadzenie specjalistycznego księgozbioru i dokumentacji naukowej oraz organizowanie szkoleń czy konferencji dotyczących prowadzonej problematyki badawczej; organizowanie seminariów i konferencji w celu prezentowania wyników prowadzonych badań.

Przychodami Instytutu będą m.in. dotacje z budżetu państwa (na realizację zadań i pokrycie bieżących kosztów działalności), środki pochodzące z funduszy unijnych oraz przychody z prowadzonej działalności gospodarczej i innej.

Zgodnie z projektem ustawa ma obowiązywać po 14 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. (PAP)

lt/ ekr/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018