15.12.2018
PL EN
05.12.2018 aktualizacja 05.12.2018

Zakaz palenia związany z niższym ciśnieniem krwi u osób niepalących

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Osoby niepalące, żyjące w miejscach, gdzie wprowadzono zakaz palenia w przestrzeniach publicznych, mogą mieć niższe ciśnienie krwi, niż mieszkańcy terenów, gdzie nie obowiązuje taki zakaz – informuje pismo “Journal of the American Heart Association”.

Naukowcy z Northwestern University Feinberg School of Medicine w Chicago przeanalizowali dane zebrane w latach 1995-2011 wśród ok. 2,6 tys. niepalących dorosłych, uczestników badania pt. Coronary Artery Risk Development in Young Adults (CARDIA). W latach 1985 i 1986 rekrutowano do niego mieszkańców takich miast, jak Birmingham (stan Alabama), Chicago (Illinois), Minneapolis (Minnesota) oraz Oakland (Kalifornia). Ochotnicy mieli wówczas od 18. do 30 lat. Informacje na temat ich ciśnienia krwi – skurczowego (wyższe ciśnienie) i rozkurczowego (niższe), a także występowania wśród nich nadciśnienia tętniczego odnoszono do czasu wprowadzenia zakazu palenia w miejscach publicznych (barach, restauracjach, miejscach pracy) na poziomie stanu, hrabstwa i miejscowości, w której mieszkali badani.

Okazało się, że osoby mieszkające na terenach, gdzie wprowadzono zakaz palenia, miały na koniec badania niższe średnie ciśnienie skurczowe krwi, czego nie odnotowano u osób żyjących w miejscach, gdzie nie wprowadzono zakazu palenia. Spadek ciśnienia skurczowego obserwowano podczas każdego kolejnego testu kontrolnego i za każdy razem był on większy. Regulacje prawne dotyczące palenia w miejscach publicznych nie miały natomiast wpływu na zmiany ciśnienia rozkurczowego i na ogólne ryzyko nadciśnienia tętniczego.

"Ponieważ wykazano wcześniej, że bierne wdychanie dymu papierosowego negatywnie wpływa na czynność naczyń krwionośnych, wyniki naszego badania wskazują, iż zakaz palenia w miejscach publicznych pomaga chronić osoby niepalące przed tymi negatywnymi konsekwencjami" – skomentowała dla Reuters Health kierująca badaniem dr Stephanie Mayne z Children’s Hospital w Filadelfii.

Na razie naukowcy nie potrafią wyjaśnić, dlaczego zakaz ten nie wpływa na spadek rozkurczowego (niższe wartości) ciśnienia krwi, ani na zmniejszenie ryzyka nadciśnienia tętniczego.

Jak spekuluje dr Mayne, być może odnotowany w badaniu spadek ciśnienia skurczowego był zbyt mały (od 1,14 mm słupa rtęci do 1,52 mm słupa rtęci), aby mógł istotnie wpłynąć na zmniejszenie liczby osób z nadciśnieniem tętniczym. Badaczka zaznacza jednak, że nawet mała redukcja skurczowego ciśnienia krwi może w istotny sposób ograniczyć częstość występowania chorób serca na poziomie populacji.

Niebiorąca udziału w badaniu Judith Prochaska ze Stanford University (Kalifornia) zwraca uwagę, że jest to kolejna praca potwierdzająca pozytywny wpływ zakazu palenia w miejscach publicznych na zdrowie układu sercowo-naczyniowego na poziomie populacji. Wcześniej zaobserwowano na przykład związane z tym zmniejszenie hospitalizacji z powodu chorób serca i spadek liczby zawałów serca. "Istotnym wnioskiem z najnowszego badania jest to, że redukcja ciśnienia krwi w populacji, związana z wprowadzeniem zakazu palenia w miejscach publicznych, odpowiada za spadek liczby zawałów serca, obserwowany w poprzednich badaniach" – ocenia Prochaska. (PAP)

jjj/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018