19.04.2019
PL EN
10.02.2019 aktualizacja 10.02.2019

W. Brytania/ Co druga osoba nie zna czynników ryzyka demencji

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Demencji można w znacznym stopniu zapobiegać, jednak co drugi badany Brytyjczyk nie potrafił wymienić nawet jednego czynnika ryzyka tej choroby degeneracyjnej mózgu – wykazał raport Alzheimer`s Research UK.

BBC News informuje, że sondażem objęto 2,361 mieszkańców Wielkiej Brytanii. Chodziło o sprawdzenie, czy Brytyjczycy zdają sobie sprawę, że demencja nie jest chorobą wieku starczego, na którą nic nie można poradzić. Niestety, tylko 1 proc. ankietowanych potrafiło wymienić siedem czynników ryzyka tego schorzenia.

Główne czynniki ryzyka demencji to nadużywanie alkoholu, nadciśnienie tętnicze krwi, predyspozycje genetyczne (jedyny czynnik, na który nic nie można poradzić), a także palenie papierosów, depresja i cukrzyca. Wiele zależy zatem od stylu życia, głównie diety i aktywności fizycznej, jak również wczesnego wykrywania chorób i podejmowanie leczenia.

Z raportu Dementia Attitudes Monitor wynika, że co drugi Brytyjczyk zna osobę z demencją, a co piąty sądzi, że jest to choroba wieku starczego, na którą nic nie można poradzić. Tylko 34 proc. badanych twierdziło, że mamy wpływ na czynniki ryzyko tego schorzenia.

To znacznie mniej niż w przypadku chorób sercowo-naczyniowych oraz cukrzycy. W przypadku cukrzycy 81 proc. Brytyjczyków wie, że w znacznym stopniu można jej zapobiegać, a chorób serca – 77 proc.

Hilary Evans z Alzheimer`s Research UK twierdzi, że choć coraz więcej osób wie, czym jest demencja, to jednak nadal pokutuje na jej temat wiele błędnych informacji. Nasza wiedza o czynnikach ryzyka tej choroby jest tego najlepszym przykładem.

Tymczasem jest dość dużo dobrze udokumentowanych badań sugerujących, że w profilaktyce demencji istotną rolę odgrywa styl życia. Zdaniem Deana Hartleya z Alzheimer’s Association w USA, może on chronić zarówno przed zawałami serca i udarami mózgu, jak i przed demencją.

W Wielkiej Brytanii z powodu demencji cierpi 850 tys. osób, a w 2025 r. oczekuje się, że będzie ponad 1 mln chorych. Nie wiadomo dokładnie, ilu Polaków cierpi na schorzenia mózgu. Przed kilkoma laty szacowano, że z powodu demencji choruje u nas 400 tys. osób.

Prof. Grzegorz Opala z Katowic uważa jednak, że te dane są już nieaktualne. Jego zdaniem, liczba chorych z demencją jest u nas z pewnością większa, a do 2020 r. może się jeszcze powiększyć do prawie 1 mln.

Demencja ma różne odmiany. Najczęściej występującą jej postacią jest choroba Alzheimera, która prawdopodobnie wywołuje odkładanie się w mózgu patologicznych białek tau i beta amyloidu. Często występuje również otępienie wywołane miażdżycą naczyń doprowadzających krew do mózgu.

Z badań wynika, że obydwu tym postaciom demencji przynajmniej częściowo można zapobiegać odpowiednim stylem życia, który chroni także przed zawałami serca, udarami mózgu i nowotworami. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

zbw/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019