22.03.2019
PL EN
13.02.2019 aktualizacja 13.02.2019
Kamil Szubański
Kamil Szubański

Tańce, śpiewy i pokazy siły, czyli miłość w świecie owadów

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Okres godów w świecie zwierząt to czas intensywnego zabiegania o partnera, by skutecznie się z nim rozmnożyć. Największym bogactwem zachowań godowych cechują się owady, co wynika z ich niezwykłej różnorodności.

W świecie owadów nie brakuje tańców i zaciekłych walk godowych, rozpylania feromonów i obdarowywania samic prezentami – mówi PAP dr Radomir Jaskuła z Katedry Zoologii Bezkręgowców i Hydrobiologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Podczas zalotów owady często wspomagają się swoistymi „perfumami”, czyli feromonami płciowymi, które mogą być wytwarzane przez obie płcie lub tylko jedną z nich. Samcom niektórych nocnych motyli z rodziny zawisakowatych (Sphingidae) wystarczą wręcz pojedyncze cząsteczki feromonów rozpylonych w powietrzu, by nocą były w stanie odnaleźć samicę nawet z odległości kilkunastu kilometrów.

Liczne gatunki owadów, w tym np. ważki z rodzaju świtezianka (Calopteryx), których dwa gatunki spotkać można m.in. nad polskimi rzekami, po zlokalizowaniu samicy, starają się wywrzeć na niej wrażenie, wykonując w locie spektakularne tańce.

„Machają wtedy w charakterystyczny sposób swoimi niebieskimi skrzydłami. Zawisają w powietrzu, albo przyspieszają na krótkich dystansach, starając się za wszelką cenę skupić na sobie uwagę samicy. W tym czasie inne samce są brutalnie odganiane. +Romantyczny+ taniec może się jednak szybko skończyć - jeżeli samica zbyt długo nie wykazuje zainteresowania adoratorem, samiec nierzadko przechodzi do rozwiązań siłowych” - opowiada dr Jaskuła.

Pokaz siły w stosunku do rywali jest zresztą charakterystyczny dla wielu gatunków owadów, w tym szczególnie często obserwowany jest u chrząszczy. Liczne gatunki jelonkowatych (Lucanidae) czy rohatyńców (Dynastinae), których samce posiadają potężne żuwaczki lub rogi na głowie, wykorzystują ten „oręż” do walki z konkurentami. Ich pojedynkom spokojnie przygląda się samica, a nagrodą dla zwycięzcy, którym zazwyczaj jest największy i najsilniejszy samiec, jest odbycie z nią godów.

Samce wielu gatunków owadów w czasie godów wykorzystują dźwięki do przywabienia samicy. Świerszcze czy pasikoniki dają solowe koncerty, ale np. w przypadku cykad, biorą w nich udział nawet tysiące samców, próbujących się wzajemnie „przekrzyczeć”, byle tylko zostać wybranym przez samicę – opowiada biolog.

W wielu przypadkach samce owadów starają się „zawładnąć sercami partnerek” stosując różne podarki. Często są to przysmaki, jak choćby w przypadku wielu gatunków roślinożernych pluskwiaków różnoskrzydłych (Heteroptera). Ich samce przynoszą „wybrankom” znalezione nasiona.

„Jeśli jest ono odpowiedniej jakości, samica chętnie odbywa gody z samcem, w tym samym czasie nierzadko pożywiając się prezentem” - dodaje. Poza pluskwiakami podobnie czynią także np. samce wojsiłek (Mecoptera). W ich przypadku prezent jest zdobywany niekiedy z narażeniem życia, gdyż samce potrafią wykradać dla przyszłych partnerek martwe owady z sieci pająków.

Czasami prezenty są wartościowe nie tylko dla samicy, ale także przyszłego potomstwa. W przypadku niektórych gatunków chrząszczy z rodziny ogniczkowatych (Pyrochroidae) w czasie godów samce przekazują oprócz własnych genów, także związki chemiczne, których funkcją jest zabezpieczenie przyszłych jaj przed atakami potencjalnych drapieżników. Samice są w stanie ocenić atrakcyjność partnera właśnie dzięki tym związkom. Samiec jest tym bardziej pożądany, im więcej odstraszających substancji jest w stanie przekazać.

Samce wielu gatunków owadów okazują też „czułość” swoim partnerkom, ale tylko po to, aby w czasie kopulacji dodatkowo je stymulować. Niektóre chrząszcze, pasikoniki, czy świerszcze, głaszcząc wybrankę czułkami lub głaszczkami, starają się maksymalnie przedłużyć sam akt płciowy. „Celem takiego zachowania jest przekazanie jak największej ilości własnego materiału genetycznego, a przez to zwiększenie szansy na liczniejsze potomstwo” - podkreślił dr Radomir Jaskuła z UŁ. 

PAP - Nauka w Polsce

szu/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019