19.03.2019
PL EN
16.02.2019 aktualizacja 16.02.2019

Smartfony zastępują bliskich

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Telefony oddziałują na stworzone przez ewolucję mechanizmy potrzebne do bliskich relacji z innymi. To dlatego tak trudno jest się oderwać od smartfona, co kolei zaburza realne związki z ludźmi.

50 proc. dorosłych uważa, że nie może żyć bez smartfona – zwracają uwagę naukowcy z University of Arizona (USA), powołując się na niedawne badanie amerykańskiego Pew Research Center.

Niestety, poświęcanie uwagi telefonowi często powoduje, że ignorowani czują się znajomi, przyjaciele czy nawet partnerzy. Relacje społeczne mogą więc cierpieć.

Badacze na łamach pisma „Perspectives on Psychological Science” tłumaczą, dlaczego najprawdopodobniej telefon tak bardzo absorbuje uwagę człowieka.

Otóż ludzie są ewolucyjnie stworzeni do tworzenia relacji z innymi. Opieramy nasz byt w dużej mierze na bliskości, zaufaniu i możliwości dzielenia się osobistymi informacjami z rodziną i przyjaciółmi.

Telefony, SMS-y, media społecznościowe dają namiastkę takich kontaktów przy bardzo łatwym do niej dostępie.

„Przyciąganie smartfona jest tak silne, ponieważ podłącza się on pod bardzo stare mechanizmy działające w mózgu, które były krytyczne dla naszego przetrwania, a dzielenie się osobistymi informacjami i reakcja na nie to oś naszych relacji” - wyjaśnia autor publikacji prof. David Sbarra.

„Ewolucja ukształtowała mechanizmy dzielenia się informacjami i reagowania na innych, aby działały w małych grupach bliskich sobie osób, a teraz widzimy tego typu zachowania w większym lub mniejszym stopniu przejmowane przez sieci społecznościowe i smartfony. W tej sytuacji osoby z najdalszych obszarów sieci naszych znajomości wymagają od nas reakcji. Wystarczy, aby przeglądając Facebooka ktoś spojrzał na kolejne zdjęcie w dole ekranu, aby bezmyślnie nacisnął przycisk `lubię to`, podczas gdy jego dziecko chce mu coś opowiedzieć” - przestrzega ekspert.

Naturalnie nie pozostaje to bez wpływu na rzeczywiste związki z ludźmi. „Kiedy ktoś zajmuje się swoim smartfonem, jego uwaga jest podzielona, a możliwość reakcji na potrzeby partnera – podstawowy składnik budowania intymności – wymaga skupienia na obecnej chwili” - podkreśla prof. Sbarra.

Badacze przytaczają jednocześnie badanie, w którym aż 70 proc. z ponad 140 zamężnych kobiet stwierdziło, że smartfon zaburza ich relacje.

Autorzy pracy nie twierdzą jednak, że smartfony są złe. Podają nawet przykłady na ich konstruktywne wykorzystanie. Na przykład SMS-y pozwalają na wartościową komunikację między partnerami.

Potrzeba jednak dobrego zrozumienia działania nowej technologii, np. wirtualnych sieci znajomych na realne związki z ludźmi.

Więcej informacji: https://www.eurekalert.org/pub_releases/2019-02/uoa-hys021119.php(PAP)

mat/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019