27.05.2019
PL EN
15.02.2019 aktualizacja 15.02.2019

Klimat za 60 lat: San Francisco jak Los Angeles, Waszyngton jak Mississippi

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Już w 2080 roku miasta Ameryki Północnej mogą doświadczyć klimatu, który obecnie panuje w miastach położonych setki kilometrów na południe od nich – ostrzegają naukowcy.

Potrzeba zaledwie około 60 lat, by warunki klimatyczne w największych miastach USA i Kanady zmieniły się na takie, jakie obecnie panują w miejscach znacznie od nich odległych, albo nawet niespotykane dotychczas na kontynencie północnoamerykańskim. To wnioski z nowego badania, które opisano na łamach "Nature Communications".

Zespół naukowców przeanalizował obecne warunki oraz prognozowane zmiany klimatu dla 540 obszarów miejskich w Ameryce Północnej, które obecnie zamieszkuje ok. 250 milionów ludzi.

Wyniki analizy posłużyły do stworzenia interaktywnej aplikacji, która łączy przewidywany w 2080 roku klimat w danym mieście - z aktualnie panującymi warunkami w innym. Jak mówią badacze, chcieli pokazać ludziom, jak dokładnie zmieni się pogoda w ich miejscu zamieszkania w niedalekiej przyszłości.

Naukowcy obliczyli, że jeżeli emisje gazów cieplarnianych utrzymają się na obecnym poziomie, wówczas warunki pogodowe w miastach będą przypominały obecny klimat w miejscach położonych średnio aż 800 km na południe od nich.

Niemal wszystkie miasta na wschodzie USA, łącznie z Bostonem, Nowym Jorkiem i Filadelfią, zaczną przypominać klimatem południe i południowy zachód kraju. Z kolei aglomeracje środkowych i zachodnich stanów upodobnią się do południa i południowego wschodu USA.

"Jeszcze za życia dzisiejszych dzieci klimat wielu regionów zmieni się z dobrze znanego do warunków, których w tym samym miejscu nie doświadczyli ich rodzice, dziadkowie, a może żadne pokolenie wcześniej. Wiele miast doświadczy klimatu, który nie ma odpowiednika w dzisiejszej Ameryce" – potwierdza Matt Fitzpatrick z Uniwersytetu Maryland (USA), który uczestniczył w badaniu.

Warunki w miastach na północnym wschodzie USA zmienią się w stronę wilgotnego klimatu podzwrotnikowego. Waszyngton zacznie przypominać klimatem północ stanu Mississippi, a Nowy Jork północne Arkansas. Wszystkie pory roku staną się cieplejsze i bardziej deszczowe – jak obecnie w części środkowego zachodu czy w południowo-wschodnich stanach.

Z kolei miasta zachodniego wybrzeża upodobnią się klimatycznie do pustynnego południowego zachodu USA lub południowej Kalifornii. W San Francisco w 2080 roku może panować klimat jak we współczesnym Los Angeles. Pory roku będą cieplejsze, zmieni się też ilość i roczny rozkład opadów.

Badacze uwzględnili też scenariusz zakładający, że przed 2080 rokiem uda się ograniczyć szkodliwe emisje. Ostrzegają jednak, że nawet w takim przypadku uwzględnione w badaniu obszary miejskie powinny przygotować się na znaczące zmiany klimatu.

Więcej na temat badania oraz aplikację można znaleźć tutaj: http://www.umces.edu/futureurbanclimates (PAP)

dwo/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019