19.10.2019
PL EN
08.03.2019 aktualizacja 08.03.2019

Wagina - niewymownie fascynująca

Catherine Blacklegde przygotowała nam bryk przez przeróżne badania naukowe dotyczące żeńskich narządów płciowych. Na waginy patrzy kolejno okiem archeologów, antropologów, zoologów, psychologów czy ewolucjonistów. Obszar badań niewymownie interesujący. Tym bardziej, że ciągle jeszcze związane jest z nim tabu.

Dr Catherine Blackledge jest brytyjską dziennikarką specjalizującą się w dziedzinie seksualności. Autorka przewertowała publikacje naukowe dotyczące waginy i w swojej książce dzieli się tym, co o waginie wiedzą naukowcy z przeróżnych obszarów nauki. Autorka nadaje książce bardziej osobisty ton, miejscami dzieląc się uwagami na temat wagin czynionymi z punktu widzenia użytkowniczek.

Blackledge prezentuje m.in. badania, z których wynika niedoceniana i niedostatecznie zauważana rola żeńskich narządów płciowych (nie tylko u człowieka). Autorka podsumowuje, że są one w stanie w znaczący sposób zarządzać przebiegiem i wynikiem procesu rozmnażania. "Badania przekonują, że w wielu – jeśli nie we wszystkich – przypadkach to właśnie +inteligentne+ narządy płciowe samicy decydują o tym, czy samiec otrzyma szansę na spłodzenie potomstwa" - pisze Blackledge. I podkreśla znaczenie tego podejścia m.in. w rozwoju technik wspomagania rozrodu. "Stosowane obecnie metody opierają się na założeniu bierności żeńskich narządów płciowych" - pisze. Tymczasem, jak podkreśla, żeńskie narządy płciowe nie są więc jedynie "naczyniem" przyjmującym nasienie, ale mogą przechowywać spermę, selekcjonować ją czy np. starannie dobrać plemnik.

W książce sporo miejsca poświęca się badaniom z zakresu fizjologii narządów płciowych - ich budowy, pochodzenia ewolucyjnego i funkcji. W części dotyczącej śluzu w pochwie autorka pisze o pewnych zwyczajach związanych z usuwaniem śluzu. "W niektórych krajach środkowej i południowej Afryki za najbardziej pożądaną przez mężczyzn uchodzi pochwa sucha. Aby sprostać tej przedziwnej zachciance, kobiety stosują do irygacji mieszanki soli i ziół" - pisze autorka. Zwraca jednak uwagę, że taki "suchy seks" prowadzi do ścierania i pękania ścian pochwy. A to zwiększa u kobiety ryzyko infekcji. Bo jak zaznacza autorka, "obecnie przyjmuje się, że wirusy, takie jak HIV, mogą wywołać infekcję wyłącznie w miejscu otarcia bądź uszkodzenia śluzowej wyściółki pochwy". "Wskaźnik zainfekowania wirusem HIV w Zimbabwe należy do najwyższych na świecie, co po części tłumaczy się obłędem na punkcie suchego seksu" - komentuje dr Blackledge.

Sporo miejsca w książce poświęca się roli waginy w różnych kulturach. Blackledge zwraca uwagę na podobieństwo żeńskich narządów płciowych do głowy byka. Pisze, że jajowody "przypominają kształtem rogi, a z macicą łączą się w taki sposób, że nietrudno dostrzec podobieństwo narządów do rogatej głowy byka". Jak opisuje, jeszcze w XVI i XVII wieku teksty anatomiczne uzupełniano ilustracjami, na których macica miała właśnie bycze rogi. Autorka zwraca uwagę, że ma to odbicie w języku. Nie bez powodu w Europie o zdradzanym mężczyźnie mówi się jak o "rogaczu". Miało to przypominać, że w "rogach" macicy żony może znajdować się nasienie innego mężczyzny. Określenie „rogacz” występuje nie tylko w języku polskim, ale i w portugalskim, hiszpańskim, katalońskim, francuskim i greckim. Z kolei w języku angielskim słowo "horny" (dosłownie: rogaty) oznacza „podniecony”. Ma to mieć związek z tym, że libido kobiety "jest często najbardziej wybujałe wówczas, gdy komórka jajowa zostanie uwolniona do +macicznego rogu+ (jajowodu)" - pisze autorka.

W książce nie brakuje też części o żeńskich narządach płciowych u różnych gatunków zwierząt. Wrażenie robi na pewno opowieść o waginach hieny cętkowanej. "Łechtaczka hieny jest rzeczywiście imponująca. Nadzwyczaj długa, stanowi cienki, śliski wyrostek o długości ponad 17 centymetrów od trzonu po żołądź (...). Niczym prącie osiąga wzwód i unosi się podczas powitań, interakcji społecznych, zabaw i obwąchiwania innych osobników" - pisze autorka. Dlatego też mogło się wydawać, że hieny są hermafrodytami. Samica hieny musi urodzić przez łechtaczkę, a poród bywa bardzo niebezpieczny. Łechtaczka samicy podczas porodu pęka, a rana ta do końca życia nie zagoi się całkowicie.

Ciekawostek i informacji o waginach jest w książce zebranych naprawdę sporo. Ale o żeńskich narządach płciowych sporo jeszcze naukowcy nie wiedzą. Między innymi z powodu tabu, jakim ciągle jest mówienie - ale i badanie - żeńskich narządów płciowych.

Książka "Wagina. Sekretna historia kobiecej siły" napisana przez Catherine Blackledge ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Ludwika Tomala

Zapisz się na newsletter
Copyright © Fundacja PAP 2019