15.11.2019
PL EN
14.03.2019 aktualizacja 14.03.2019

Białystok/ W szpitalu USK powstało Uniwersyteckie Centrum Onkologii

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Uniwersyteckie Centrum Onkologii powstało w miejsce dotychczasowego pododdziału ginekologii onkologicznej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Oprócz leczenia pacjentek będzie się też zajmować badaniami naukowymi nad rakiem jajnika.

W środę dyrektor szpitala USK Marek Karp i kierujący Uniwersyteckim Centrum Onkologii (UCO) dr hab. Paweł Knapp zawiesili tablicę z nazwą centrum. USK jest najbardziej specjalistycznym szpitalem w woj. podlaskim.

Pododdział ginekologii ginekologicznej działał od roku, do dyspozycji pacjentek z różnymi nowotworami onkologicznymi było tam 12 łóżek. Przyjęto w tym czasie 1,3 tys. pacjentek, przeprowadzono prawie 250 operacji (m.in. 50 operacji raka jajnika, ponad 70 operacji raka endometrium) i 475 drobniejszych zabiegów, ponad 280 pań leczono chemioterapią – poinformowano w środę na konferencji prasowej w nowym Uniwersyteckim Centrum Onkologii.

Centrum mieści się teraz w innym miejscu w szpitalu. Ma teraz 24 łóżka dla pacjentek. Dr hab. Paweł Knapp podkreślił, że powiększenie oddziału wynika z potrzeb, bo dotychczasowy "przestał być wydolny", co wynika z liczby przyjmowanych pacjentek z regionu i z innych województw.

"Skala problemu jest olbrzymia" – mówił Knap i dodał, że wciąż zdarza się, że pacjentki trafiają na leczenie w zaawansowanym stadium choroby, coraz więcej jest też przypadków raka u młodych kobiet.

Zaznaczył, że atutem placówki jest wielodyscyplinarność. Polega ona na tym, że w szpitalu na miejscu do dyspozycji są natychmiast lekarze innych specjalności, np. chirurdzy ogólni, chirurdzy naczyń, chirurdzy plastyczni, którzy niejednokrotnie są potrzebni w związku ze skomplikowanymi, trwającymi wiele godzin operacjami z ginekologii onkologicznej.

"Jesteśmy przygotowani na różne sytuacje krytyczne, które również dzieją się w trakcie zabiegu operacyjnego" – mówił Knapp. Dodał, że w centrum operowane są najcięższe, bardzo trudne przypadki pacjentek z zaawansowanymi nowotworami, ryzyko powikłań w takich sytuacjach jest duże. Zdarzało się, że z takich konsultacji śródoperacyjnych trzeba było korzystać. "Ta wielospecjalistyczność jest w chwili obecnej bezwzględnie wymagana i jak najbardziej pożądana" – podkreślił Knapp.

UCO chce rozszerzać swą działalność. Paweł Knapp poinformował, że we współpracy z Centrum Badań Klinicznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku będą prowadzone badania naukowe nad rakiem jajnika, zwłaszcza genetyką tej choroby.

"Zaczęliśmy w zasadzie prowadzić badania naukowe nad biologią i genetyką nowotworu, szczególnie nad rakiem jajnika, bo to jest choroba bardzo podstępna, atakuje nasze panie niespodziewanie" – mówił Knapp. Dodał, że specjaliści będą np. szukać testów diagnostycznych, które pozwoliłyby szybciej diagnozować tego raka. Zaznaczył także, że prowadzenie badań naukowych jest kluczowe w działaniu takich centrów.

Leczona w centrum jest m.in. pani Dorota. Mówiła dziennikarzom, że w 2018 r. choroba się u niej wznowiła (zachorowała w 2008 r.), w innych miejscach słyszała od lekarzy, że powinna pomyśleć o opiece paliatywnej. Teraz jest po operacji, przyjmuje chemioterapię. "Dostałam taką szansę, że jednak nie zostaję sama" – opowiadała. Mówiła o ważnym wsparciu ze strony całego personelu oddziału. "Jestem dobrej myśli, mam nadzieję szybko wrócić do pracy" – dodała pacjentka.

Przy oddziale działa skupiające pacjentki Stowarzyszenie "Eurydyki". Oddział prowadzi różne akcje edukacyjne dla pań. Najbliższą – z bezpłatnymi badaniami cytologicznymi, USG piersi – jeśli będą takie wskazania – zaplanowano na 21 marca. Nie zabraknie porad kosmetologicznych, np. o tym, jak dbać o skórę w chorobie onkologicznej. 

PAP - Nauka w Polsce, Izabela Próchnicka

kow/ joz/

Copyright © Fundacja PAP 2019