19.06.2019
PL EN
07.04.2019 aktualizacja 07.04.2019
Szymon Zdziebłowski
Szymon Zdziebłowski

Zachodniopomorskie/ Szczątki kobiety, które wypadły z klifu w Bagiczu, mają 2 tys. lat

Rysunek pochówku kobiety z Bagicza pochodzący z publikacji O. Dibbelt, Der Baumsarg von Bodenhagen, Heimt-Kalender der Stadtkreises Kolberg und des Landkreises Kolberg-Körlin, R. 12, 1936, s. 43-44.  Rysunek pochówku kobiety z Bagicza pochodzący z publikacji O. Dibbelt, Der Baumsarg von Bodenhagen, Heimt-Kalender der Stadtkreises Kolberg und des Landkreises Kolberg-Körlin, R. 12, 1936, s. 43-44.

Aż 2 tysiące lat mają szczątki kobiety, które wypadły z klifu w Bagiczu (Zachodniopomorskie) wraz z drewnianą kłodą, w której były złożone - ustalili naukowcy. Stwierdzili też, że zmarła - choć pochodzi z Pomorza lub wysp bałtyckich - nie jadała morskich ryb.

Starożytny pochówek kobiety w Bagiczu odkryto przez przypadek pod koniec XIX w. Archeolodzy zostali zaalarmowani, że z nadmorskiego klifu wysunęły się szczątki oraz drewniana kłoda, w której najwyraźniej zostały złożone.

Wraz z kośćmi odkryto wówczas liczne ozdoby z brązu - zapinkę, bransolety, kolię paciorków, a także szpilę kościaną i drewniany stołeczek. Zachował się również fragment bydlęcej skóry i wełnianej odzieży. To duża rzadkość w znaleziskach na terenie Polski.

Naukowcy z Uniwersytetów: Szczecińskiego i Warszawskiego wrócili niedawno do analiz dawnego znaleziska, wykorzystując nowoczesne metody analizy kości. Próbki pobrał i przeanalizował dr Rafał Fetner z Uniwersytetu Warszawskiego. Pierwsze zaskoczenie wiązało się z nowym oszacowaniem wieku pochówku, który określono dzięki datowaniu kości metodą węgla radioaktywnego (C14). Jak się okazuje według C14, kobieta zmarła najpóźniej ok. 30 r. n.e. - to zaś oznacza, że jest ponad 100 lat starsza, niż sądzono. Do tej pory uważano, że ciało pochodzi raczej z końca pierwszej połowy II w. n.e. na co wskazywałoby wyposażenie grobu.

"Sądziliśmy, że niezgodność dat może być błędem związanym z pomiarem - wyniki bywają zaburzone, gdy dieta zmarłego jest bogata w ryby. Podobnie mogło być w tym przypadku" - opowiada PAP liderka projektu archeolog dr Marta Chmiel-Chrzanowska z Uniwersytetu Szczecińskiego. Dzięki analizie izotopów zawartych w zębach zmarłej, udało się ustalić, czym się żywiła.

"W jej diecie próżno doszukiwać się śladów obecności ryb bałtyckich, natomiast spożywała wiele produktów pochodzenia zwierzęcego, o czym świadczy rodzaj zachowanych w zębach białek. Mogła również jeść ryby ze zbiorników i rzek śródlądowych" - opowiada dr Rafał Fetner. Dr Chmiel-Chrzanowska dodaje, że tego typu ustalenia były dla zespołu podwójnym zaskoczeniem. Po pierwsze, określenie wieku pochówku na podstawie analizy C14 wygląda - wbrew przewidywaniom - na właściwe. Zagadkę stanowi również to, dlaczego kobieta nie spożywała ryb morskich, choć żyła na wybrzeżu.

Szczegółowa analiza szkieletu wykazała, że zmarła posiadała wyraźne zmiany patologiczne w obrębie stawów, które naukowcy wiążą z osteoartretyzmem w obrębie dolnego odcinka kręgosłupa - nadmiernym zużywaniem się tkanki chrzęstnej.

"Co ciekawe, jest to choroba, która dotyka najczęściej osób w podeszłym wieku, a zmarła z Bagicza miała w momencie śmierci 20-35 lat" - zauważa badaczka. Jak dodaje, na pojawienie się osteoartretyzmu mogło wpływać przeciążenie organizmu związane z ciężką pracą.

"Tymczasem często opisuje się ten pochówek jako należący do księżniczki - ze względu na dość bogate jego wyposażanie" - zauważa archeolożka.

Archeolodzy planują dalsze specjalistyczne analizy szkieletu kobiety. Dotychczasowe były możliwe dzięki finansowaniu Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

W ostatnich latach w sąsiedztwie miejsca, w którym znaleziono szczątki kobiety, odkryto kolejne groby - obecne w nich kości tym razem były spalone. Na razie trudno jednak ustalić, czy i jaki jest ich związek z pochówkiem kobiety - zastrzega badaczka. Być może w kolejnych latach, pod wpływem erozji klifu, na powierzchni pojawią się groby.

PAP - Nauka w Polsce

autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019