23.02.2019
PL EN
16.06.2012 aktualizacja 16.06.2012

Prof. Nowiński: Polska może stać się centrum innowacyjności

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Polska ma ogromy potencjał do rozwoju badań naukowych i może stać się centrum innowacyjności w Europie, a nawet na świecie - przekonywał w czwartek światowej sławy badacz prof. Wiesław Nowiński na sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.

Przedstawił jednocześnie swój projekt stworzenia silnej sieci inkubatorów high-tech (tzw. wysokich technologii) w krajach Unii Europejskiej, którego celem jest wzmocnienie innowacyjność Europy wobec USA i krajów azjatyckich. Jego realizacja miałaby się rozpocząć od utworzenia pilotażowych inkubatorów w Polsce. Gdyby się sprawdziły, można by utworzyć masywną sieć takich ośrodków w całym kraju, a następnie w całej Europie, tłumaczył prof. Nowiński, światowej sławy twórca atlasów mózgu, dyrektor Laboratorium Obrazowania Biomedycznego Agencji ds. Nauki, Technologii i Badań (ASTAR) w Singapurze.

Według niego Polska potrzebowałaby na ten cel 1 mld euro z budżetu UE. Byłaby to jednak inwestycja i gdyby inkubatory przyniosły zysk, 50 proc. z niego byłoby oddane na tworzenie takich samych ośrodków w innych krajach wspólnoty. Prof. Nowiński zamierza przedstawić swoją propozycję za tydzień w Brukseli.

Jak wyjaśnił, Polska ma ogromy potencjał do tworzenia sieci inkubatorów high-tech, bo nasze społeczeństwo należy do najlepiej wykształconych w Europie, mamy bardzo utalentowaną młodzież, która zdobywa nagrody w międzynarodowych konkursach naukowych, a ponadto ciągle jesteśmy krajem stosunkowo tanim, np. w porównaniu z Niemcami.

Badacz zaznaczył zarazem, że aby zrealizować ten projekt konieczne jest przede wszystkim przystosowanie prawa, które uczyniłoby z Polski najbardziej atrakcyjny dla przedsiębiorców i inkubatorów wysokich technologii kraj w Europie, a nawet na świecie. Chodzi m.in. o zmiany w zakresie podatków - firmy high-tech powinny płacić bardzo niskie podatki lub w ogóle być od nich zwolnione, w zakresie ochrony własności intelektualnej oraz ogólnie o stworzenie atrakcyjnych warunków dla inwestorów.

„Wielu polskich naukowców zastanawia się czy Polskę stać na innowacyjność przy tak niskim finansowaniu nauki. Moje doświadczenia są takie, że Polacy są szczególnie utalentowani do badań naukowych. Brak nam jedynie świadomości, że nauka i technika mają szczególną wartość rynkową” – zaznaczył prof. Nowiński.

Jego zdaniem, niezbędna jest zmiana mentalności polskich naukowców odnośnie komercjalizacji wyników badań. „Nauka to biznes, a nie tylko pole służące do robienia badań i publikowania ich wyników bez brania pod uwagę, co z tego może mieć kraj, który je finansuje. Jest to olbrzymi potencjał, którzy odpowiednio zagospodarowany i wykorzystany może przynieść ogromne dochody” – powiedział specjalista. Podkreślił, że nawiązanie kontaktów z przemysłem i przekonanie go do swojego projektu powinno być inicjatywą naukowca, a nie odwrotnie.

Prof. Nowiński tłumaczył, że razem ze swoimi współpracownikami najpierw określają niszę, w której chcą pracować. W tym celu na konferencjach i spotkaniach naukowych sprawdzają, czego inni naukowcy jeszcze nie robią i gdzie jest miejsce na nowe rozwiązania. Następnie prowadzą badania i jeśli ich projekt przejdzie pomyślną weryfikacją uzyskują patent tymczasowy, który ma bardzo niski koszt, ale zapewnia ochronę własności intelektualnej. Później prezentują wyniki na spotkaniach naukowych i jeśli widzą zainteresowanie projektem publikują je, bo jest to potrzebne do komercjalizacji. „Publikacja naukowa nie jest dla nas celem samym w sobie, ale jest atutem przy komercjalizacji” – podkreślił badacz.

Według niego od czasu uzyskania patentu tymczasowego potrzebne jest 6-12 miesięcy, by ocenić czy warto kontynuować projekt czy nie. Taka kolejność działań pozwala minimalizować koszty i dobrze chronić własność intelektualną.

Dla polskich naukowców ciągle ważniejsze są jednak publikacje niż patent. „Problemem jest ciągle kwestia mentalności polskich naukowców - podejście do komercjalizacji wyników badań czy świadomość w zakresie roli ochrony własności intelektualnej” - ocenił obecny na sejmowej komisji Marcin Kardas z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jak podkreślił, w Polsce uzyskanie patentu jest często traktowane jako zwieńczenie badań, a nie jeden z pierwszych kroków na drodze komercjalizacji ich wyników.

Zdaniem prof. Nowińskiego realizacja w Polsce pilotażowego projektu sieci inkubatorów high-tech mogłaby się przyczynić do zmiany mentalności społeczeństwa odnośnie innowacyjności. Pomogłaby też w kreowaniu prawa sprzyjającego rozwojowi innowacji oraz w zmniejszeniu bezrobocia wśród absolwentów uczelni, którzy mogliby zakładać własne firmy i zatrudniać w nich kolegów.

PAP - Nauka w Polsce

jjj/ abe/bsz

Copyright © Fundacja PAP 2019