22.05.2018
PL EN
20.07.2012 aktualizacja 20.07.2012

Gigantyczna góra lodowa oddzieliła się od grenlandzkiego lodowca

Źródło: PAP/EPA/NASA Źródło: PAP/EPA/NASA

Ogromna góra lodowa oderwała się od jednego z największych grenlandzkich lodowców. Może być to kolejny przykład dramatycznego wpływu ocieplenia klimatu na wyspę – podała agencja AP.

Od kilku lat naukowcy obserwowali długie pęknięcie w północnej części lodowca Petermanna. W poniedziałek NASA zarejestrowała zdjęcia satelitarne dowodzące, że część lodowca oderwała się całkowicie.

Góra lodowa ma prawie 120 km kw. Masywna pokrywa lodowa zajmuje około czterech piątych powierzchni Grenlandii. Lodowiec Petermanna znajduje się głównie na lądzie, ale część wychodzi w morze i właśnie tam nastąpiło jego odłamanie.

Ten sam lodowiec dzielił się dwa lata temu. Wtedy góra lodowa była dwukrotnie większa. W sumie lodu oddzieliło się na tyle dużo, że wzbudziło to niepokój naukowców. „To dramatyczne i niepokojące” – powiedział prof. Andreas Muenchow z amerykańskiego University of Delaware, który jako jeden z pierwszych zauważył zmiany. „Dysponujemy danymi ze 150 lat i te zmiany są dla nas niespotykane” – podkreślił. „Jest to jeden z dowodów na to, że Grenlandia zmienia się raptownie” – dodał.

Badacze podejrzewają, że winne jest globalne ocieplenie. Lodowce dzielą się dość często, ale to co stało się z lodowcem Petermanna w ciągu ostatnich trzech lat jest niespotykane, uważa Muenchow i inni eksperci. „To nie jest część naturalnych zmian” – powiedział glacjolog z NASA Eric Rignot, który 10 lat temu był na badaniach na lodowcu.

Jeśli zmiany nadal będą zachodzić, a lodowiec Petermanna będzie tracił coraz więcej lodu, spowoduje to podniesienie poziomu mórz – ostrzega Ted Scambos z bazy zbierającej dane odnośnie śniegu i lodu w Boulder w amerykańskim stanie Kolorado. Wydzielona właśnie góra w tej chwili unosi się na powierzchni morza, więc na razie nie wpłynęła na poziom wód.

Muenchow dodał, że klimat północnej Grenlandii i Kanady ogrzewa się obecnie średnio pięć razy szybciej niż w pozostałych częściach świata. W ciągu ostatnich 30 lat temperatury podniosły się tam o 2,2 st. Celsjusza – twierdzi Scambos. Jak powiedział Muenchow, nowa góra lodowa zapewne podzieli los swojej poprzedniczki z 2010 roku. Rozpadła się ona na mniejsze części, które popłynęły na północ, potem na zachód, a w ubiegłym roku dotarły do wybrzeży Nowej Fundlandii. Nie tylko grenlandzkie lodowce się topią. W tym tygodniu naukowcy donosili, że Arktyka w czerwcu zanotowała największy jak dotąd ubytek lodu morskiego. (PAP)

mrt/ ula/

Copyright © Fundacja PAP 2018