23.09.2019
PL EN
27.09.2012 aktualizacja 27.09.2012

Na DNA dziecka wpływ ma także to, co matka jadła przed zajściem w ciążę

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Dla dziecka istotny może być nie tylko sposób odżywiania matki podczas ciąży, ale także to, co jadła wcześniej - informują naukowcy, których wnioski ukazały się w "FASEB Journal".

Badania prowadzone na myszach wykazały, że rodzaj pokarmu spożywanego przez gryzonie przed zapłodnieniem powodował zmiany chemiczne w ich DNA, które były następnie przekazywane potomstwu.

U młodych myszy epigenetyczne zmiany w obrębie DNA w ogromnym stopniu wpływały na metabolizm wielu ważnych kwasów tłuszczowych - piszą naukowcy z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Chapel Hill (USA), zaznaczając, że wyniki te mogą mieć ważne implikacje dla przyszłych badań nad cukrzycą, otyłością czy nowotworami.

Badacze analizowali dwie grupy myszy, którym przed zapłodnieniem podawano normalny pokarm lub pożywienie ubogie w kwas alfa-linolenowy (omega-3). Później samice połączono z samcami karmionymi standardowym pokarmem.

Zaraz po przyjściu na świat młodych dwie grupy myszy podzielono po raz kolejny. Tym razem dwie z czterech grup jadły dalej to samo pożywienie, a diety pozostałych uzupełniono bogatym w kwas alfa-linolenowy olejem lnianym.

Następnie porównano poziom wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w wątrobie i krwi myszy i ich potomstwa, a także poziom metylacji w obrębie genu Fads2, który reguluje metabolizm owych kwasów tłuszczowych.

Metylacja jest enzymatyczną modyfikacją kwasów deoksyrybonukleinowych, która prowadzi do wyciszenia niektórych genów. Należy ona do tzw. zmian epigenetycznych, czyli zmieniających aktywność genów, ale nie ich sekwencję.

Badacze stwierdzili, że w suplementowanych grupach olej lniany wpłynął na metylację Fads2, jednak jednocześnie zauważyli, że silna zależność pomiędzy metylacją genu u matek i ich potomstwa utrzymywała się także u myszy, którym nie podawano oleju lnianego, co sugeruje, że jest to zmiana dziedziczona.

"Jako rodzice musimy zdać sobie sprawę, że nasze obowiązki względem dzieci nie mają jedynie charakteru społecznego, ekonomicznego czy edukacyjnego. Ich przyszłość zależy także od naszego stanu biologicznego" - podsumowuje autor badań dr Mihai Niculescu.(PAP)

koc/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019