19.11.2019
PL EN
27.09.2012 aktualizacja 27.09.2012

Wiadomo, dlaczego trudno nam rozróżnić twarze ludzi innej rasy

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Ludzie innej rasy wydają się nam podobni do siebie nawzajem, nie dlatego, że wyglądają inaczej niż my, ale dlatego, że postrzegamy ich jako członków innej grupy - przekonują amerykańscy i kanadyjscy naukowcy.

Badacze z New York University i University of Toronto podjęli próbę wyjaśnienia efektu innej rasy, który polega na tym, że lepiej rozróżniamy i zapamiętujemy twarze ludzi należących do tej samej rasy, a członków innych ras postrzegamy jako bardzo przypominających siebie nawzajem, co utrudnia nam zidentyfikowanie poszczególnych osób.

Naukowcy dowiedli, że decydującym czynnikiem nie jest rasa człowieka, ale postrzegana przynależność do grupy własnej, bądź obcej.

"Wykazaliśmy, że ludzie są lepsi w rozróżnianiu członków własnej rasy, bo po prostu przywiązują więcej uwagi do tego, kto należy do ich własnej grupy, niezależnie od rasy" - stwierdza Jay Van, współautor eksperymentów.

Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie "Personality and Social Psychology Bulletin".

Dotychczas przypuszczano, że efekt innej rasy występuje jako konsekwencja zdobywanego przez człowieka doświadczenia percepcyjnego, zgodnie z którym ludzie lepiej rozpoznają członków własnej rasy, gdyż spędzają z nimi więcej czasu.

Dzięki serii eksperymentów, których uczestnicy byli odgórnie przydzielani do poszczególnych grup, składających się z członków rasy białej i czarnej, wiadomo, że kolor skóry nie przyczynia się do trudności w rozpoznawaniu innych ludzi. Wszystko sprowadza się do przynależności grupowej, co wiąże się z faktem, iż lepiej zapamiętujemy i rozróżniamy osoby, które uznajemy za członków tej samej grupy. (PAP)

ooo/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019