23.10.2019
PL EN
04.01.2013 aktualizacja 04.01.2013

Lasy Państwowe policzą z powietrza zwierzynę w Świętokrzyskiem

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu zamierza zastosować nowoczesną technologię zdjęć lotniczych w celu podliczenia zwierząt w świętokrzyskich lasach. To, czy eksperyment dojdzie do skutku, będzie w dużej mierze zależało od warunków pogodowych.

Jak powiedział PAP rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Tomasz Kuc, w celu przeprowadzenia badania na pokładzie samolotu zainstalowane zostaną dwie kamery - pierwsza termowizyjna miałaby odnaleźć w terenie punkty "cieplejsze od otoczenia". Druga, wykonująca zdjęcia o dużej rozdzielczości, służyłaby do identyfikacji zarejestrowanych obiektów. "Trzeba będzie w ten sposób sprawdzić, czy znaleziony punkt to rzeczywiście zwierzę, czy może na przykład rozgrzany motocykl" - wyjaśnił Kuc. Dzięki niej będzie można też określić gatunek sfotografowanego zwierzęcia.

Jak tłumaczył w rozmowie z PAP Kuc, jest to metoda statystyczna i jej wyniki są o tyle ciekawe, że samolotem można w ten sposób zbadać dość duży teren w stosunkowo krótkim czasie. "Na tyle krótkim, że zwierzyna nie jest w stanie przemieszczać się na duże odległości. Możemy mieć więc pewność, że nie uwzględniliśmy w inwentaryzacji dwukrotnie tej samej sztuki" - dodał.

Badania będą przeprowadzone na wytypowanych, próbnych obszarach lasu. Dzięki zastosowaniu wzorów statystycznych uzyskany zostanie przybliżony wynik dla dużo większego obszaru.

"Skala nie będzie duża. Jeżeli wykonamy to badanie, naloty samolotu obejmą teren odpowiadający powierzchni jednego nadleśnictwa w województwie świętokrzyskim. Najprawdopodobniej inwentaryzacja obejmie Nadleśnictwo Daleszyce i częściowo nadleśnictwa sąsiednie (powiat kielecki - PAP). W odniesieniu do tego terenu posiadamy dobry materiał porównawczy, ponieważ wykonywane tam były w ciągu ostatnich dwóch lat dokładniejsze inwentaryzacje zwierzyny przy wykorzystaniu metody pędzeń próbnych. Również i w 2013 roku ta metoda będzie stosowana" - wyjaśnił PAP Kuc.

To, czy badanie będzie przeprowadzone, będzie zależało do warunków atmosferycznych. Aby zakończyło się sukcesem, niezbędna jest niska temperatura, dzięki czemu obraz z kamery termowizyjnej będzie dokładniejszy. Jak powiedział Kuc: "Najbardziej optymalnie byłoby, gdyby ziemia była pokryta warstwą śniegu. Uzyskalibyśmy wówczas lepszy kontrast zdjęć wykonywanych kamerą wysokorozdzielczą".

Nadleśnictwo Daleszyce (Świętokrzyskie) jest częścią regionu radomskiego Lasów Państwowych. Obejmuje 42 tys. 462 ha w południowo-wschodniej części powiatu kieleckiego.(PAP)

mjk/ mrt/

Copyright © Fundacja PAP 2019