18.09.2019
PL EN
22.03.2013 aktualizacja 22.03.2013

Brak porozumienia między neuronami przyczyną depresji

Depresja może być rezultatem zakłóconej komunikacji pomiędzy komórkami nerwowymi - wynika z badań naukowców z Uniwersytetu Maryland (USA), które publikuje "Nature Neuroscience".

Według danych amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) w latach 2005-2008 niemal jeden na dziesięciu mieszkańców USA był leczony na depresję, przy czym kobiety ponad dwukrotnie częściej niż mężczyźni.

Najczęściej stosowane leki, jak fluoksetyna, sertralina czy citalopram blokują wychwyt zwrotny serotoniny, przez co wzrasta jej koncentracja w przestrzeniach synaptycznych mózgu. Preparaty te są jednak skuteczne w przypadku tylko około połowy pacjentów.

Serotonina posiada zdolność wzmacniania komunikacji pomiędzy komórkami w obszarach mózgu odpowiedzialnych za emocje i funkcje poznawcze.

Zamiast jednak koncentrować się na poziomie hormonów, naukowcy postanowili zbadać przekazywanie pomiędzy komórkami sygnałów pobudzających. Okazało się, że u osób cierpiących na depresję może być ono zaburzone.

Naukowcy obserwowali mózgi myszy i szczurów narażonych na umiarkowane czynniki stresujące, zbliżone do tych, które mogą przyczyniać się do rozwoju depresji u ludzi. Porównanie aktywności mózgów normalnych gryzoni oraz zestresowanych, u których wystąpiły objawy przypominające depresję, pozwoliło badaczom zauważyć, że w drugiej grupie połączenia międzykomórkowe reagowały na serotoninę inaczej. Zachowanie mózgu wracało jednak do normy po leczeniu antydepresantami.

Sprawna komunikacja pomiędzy komórkami nerwowymi leży u podstaw procesów zapamiętywania i uczenia się. Zaburzenia tej komunikacji u chorych na depresję wyjaśniałyby, dlaczego osoby te doświadczają trudności z koncentracją, zapamiętywaniem szczegółów czy podejmowaniem decyzji - zauważa dr Scott M. Thompson.(PAP)

koc/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019