16.09.2019
PL EN
29.10.2013 aktualizacja 29.10.2013

Delfiny inspiracją dla twórcy wykrywacza bomb

Obserwacja zachowania delfina doprowadziła do opracowania taniego radaru wielkości monety, który może wykrywać bomby i lokalizować zasypanych ludzi – informuje pismo "Proceedings of the Royal Society”.

Inżynier - akustyk Timothy Leighton z University of Southampton, zastanawiał się, dlaczego delfiny wypuszczają chmury pęcherzyków powietrza ze swojego otworu oddechowego w kierunku ryb, na które polują. Takie pęcherzyki muszą zakłócać echolokację, ponieważ odbite od nich ultradźwiękowe echo trudno odróżnić od echa ryb. Budowane przez człowieka sonary tego nie potrafią.

Leighton eksperymentował z różnymi rodzajami sygnałów akustycznych. Okazało się, że silny impuls, po którym następował słaby, pozwala odróżnić bąbelki od ryb. Jednak inżynier nie jest pewien, czy echolokacja delfinów działa dokładnie w ten sposób.

Udało się również zbudować działające na podobnej zasadzie urządzenie wykorzystujące fale elektromagnetyczne – radar. Pozwala on rozróżniać różne rodzaje materiałów i jest bardzo mały (jego średnica wynosi tylko 2 centymetry).

Co więcej, Leighton twierdzi, że takie urządzenia można wytwarzać kosztem zaledwie 2 euro. Potrafi wykryć obwód zawierający metalowe przewody i elementy półprzewodnikowe co pozwala wykryć na przykład zamaskowaną stosem śmieci przydrożną bombę wyposażoną w elektroniczny zapalnik. Innym zastosowaniem może być wykrywanie podsłuchów lub poszukiwanie ludzi zasypanych podczas trzęsienia ziemi (wystarczyłoby wykrywać ich telefony komórkowe czy odtwarzacze mp3). (PAP)

pmw/ krf/

Copyright © Fundacja PAP 2019