18.11.2017
PL EN
06.02.2014 aktualizacja 06.02.2014

Ziemia przyszłości będzie należała do szczurów

W przyszłości szczury mogą być coraz większe i zróżnicowane. W miarę wymierania innych ssaków będą też zajmować coraz więcej nisz ekologicznych - twierdzi dr Jan Zalasiewicz z Wydziału Geologii Uniwersytetu Leicester na stronie swojej uczelni.

Jeśli chodzi o szczury, najlepiej się do nich przyzwyczaić. Będziemy je bowiem widywać coraz częściej, a w miarę wymierania większych ssaków będą one pełnić coraz ważniejszą rolę w różnych ekosystemach Ziemi - sugeruje dr Zalasiewicz.

"Szczury to przykład gatunku, któremu ludzie pomogli się na świecie rozpanoszyć, i który odniósł wielki sukces, jeśli chodzi o przystosowanie do nowych środowisk - zauważa dr Zalasiewicz. - Dziś szczury można znaleźć na całym świecie, np. na wielu wyspach, jeśli nie na większości. Kiedy gdzieś się raz dostaną - szalenie trudno się ich pozbyć i często zostają na dobre. A kiedy się zadomowią, z reguły wygrywają w konkurencji z innymi, lokalnymi gatunkami, przyczyniając się do ich wymarcia".

"Wtedy też dochodzi do opróżnienia takiej przestrzeni ekologicznej, a same szczury znajdują się na doskonałej pozycji, pozwalającej im na długo zająć jej duży fragment" - dodaje badacz.

Kiedy jakiś gatunek ssaka znika i szczury zajmą jego miejsce, z biegiem czasu dochodzi do ewolucyjnej adaptacji (choć oczywiście taki mechanizm pojawia się i wśród innych gatunków). Wśród zwierząt zajmujących nowe środowisko może się pojawić choćby tendencja do gigantyzmu - osiągania gabarytów nietypowo dużych dla danego gatunku. Według dr. Zalasiewicza nie można wykluczyć, że taki mechanizm nie pojawi się wśród szczurów.

"Zwierzęta będą ewoluować w kierunku, który pozwoli im przetrwać i wydać na świat potomstwo" - zaznacza.

Badacz podaje przykład ssaków z epoki dinozaurów, czyli z okresu kredy. Ówczesne ssaki były bardzo małe, nie większe od dzisiejszych szczurów i myszy. Właśnie takie rozmiary sprawdzały się wówczas najlepiej i pozwalały przetrwać wśród rozmaitych gadów. W końcu jednak dinozaurów zabrakło. Ponieważ przyroda nie znosi próżni, ssaki zaczęły ewoluować i przyjmować najrozmaitsze formy, pozwalające zagospodarować zwolnione przez dinozaury nisze ekologiczne. Oczywiście część ssaków pozostała mała. Pojawiły się jednak ssaki średnie czy tak imponujące, jak mamuty, mastodonty, nosorożce albo podobne do nich, trzytonowe brontotherium z Ameryki Północnej.

"Mając dostatecznie wiele czasu również szczury mogą urosnąć i dorównać kapibarom - największym współczesnym gryzoniom, które mogą ważyć nawet 80 kg. Gdyby przestrzeń ekologiczna była dostatecznie pusta, szczury rosnąć jeszcze bardziej" - przewiduje ekspert.

Rozważając możliwe scenariusze ewolucji dr Zalasiewicz przypomina, że gigantyzm wśród gryzoni to nic nowego. Największy wymarły gryzoń, jakiego szczątki odkryto - Josephoartegasia monesi, był większy niż byk i ważył ponad tonę.

O tym, że w ewolucji wszystko jest możliwe, i że z biegiem czasu ssaki mogą zmieniać wielkość i kształty, świadczy przykład płetwala błękitnego. Gigant osiągający dziś długość do 33 m i ważący do 190 ton ma wśród praprzodków (sprzed ok. 50 mln lat) zwierzę przypominające wielkością... dużego psa.

Potencjalne zmiany wielkości ciała u szczurów nie oznaczają, że gryzonie te w przyszłości staną się dosłownie swoimi większymi kopiami - zaznacza dr Zalasiewicz. Jak tłumaczy, w trakcie ewolucji szczurów przy okazji może u nich dojść do rozmaitych adaptacji - mogą ewoluować w stronę rozmiarów mniejszych albo większych. To będzie zależało od warunków, w jakich będą żyły, i od działających na nie presji selekcyjnych.

"Każda z wysp, na których żyją dziś szczury, stanowi coś w rodzaju laboratorium przyszłej ewolucji, i na każdej ewolucja uzyska nieco inny rezultat. Dlatego w przyszłości mogą się tam pojawić szczury smukłe i grube, powolne i ociężałe albo szybkie i okrutne, prawdopodobnie nawet szczury wodne, a i na nich ta lista wcale się nie kończy. Inne zwierzęta, np. nasze udomowione koty, króliki, kozy i inne, przejdą prawdopodobnie podobny ewolucyjny schemat".

Jak by nie było, zdaniem dr. Zalasiewicza szczury będą w geologicznej przyszłości Ziemi jednymi z głównych graczy, a ich odlegli potomkowie mogą być doprawdy niezwykli. (PAP)

zan/ agt/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017