13.11.2018
PL EN
11.02.2014 aktualizacja 11.02.2014

Śmierdzące albo stadne, czyli jak zwierzęta się bronią

Śmierdzące wydzieliny to domena głównie nocnych gatunków, którym zagrażają drapieżne zwierzęta, natomiast życie w stadzie wybierają zwierzęta aktywne w ciągu dnia, potencjalne ofiary drapieżnych ptaków - oceniają naukowcy, analizujący mechanizmy obronne zwierząt.

Biolodzy - Tim Caro z University of California i Theodore Stankowich z California State University - postanowili odpowiedzieć na pytanie, dlaczego niektóre zwierzęta dla ochrony przed drapieżnikami uciekają się do wykorzystywania przykrych zapachów, a inne żyją w grupach. Przeprowadzili w tym celu złożone analizy wzajemnego oddziaływania między mięsożernymi ssakami a drapieżnymi ptakami.

"Staramy się wyjaśnić, dlaczego niektóre metody obrony przez napastnikami wyewoluowały u niektórych gatunków, a inne nie" - mówi Stankowich na łamach "Evolution", podkreślając, że badanie nie jest jedynie wyjaśnieniem, dlaczego skunksy śmierdzą, a mangusty pręgowane żyją w stadach, ale także podstawą do nowej metody szacowania ryzyka ze strony drapieżników.

Badacze zgromadzili dane na temat 181 gatunków mięsożerców, z których wielu jest małych i którym zagrażają inne zwierzęta. Stworzyli zestawienie, aby określić potencjalne ryzyko ze strony drapieżnych ptaków i innych ssaków.

Okazało się, że brzydkie zapachy wybierają gatunki prowadzące nocny tryb życia, którym zagrażają inne zwierzęta. "Rozpylanie to dobra broń o krótkim zasięgu w razie zaskoczenia przez drapieżnika, a w nocy, kiedy nie można wykryć zagrożeń z większej odległości, łatwiej natknąć się na napastnika" - powiedział Stankowich.

Z kolei małe drapieżniki jak mangusty czy surykatki, zwykle aktywne w ciągu dnia, wystawione są na ryzyko pochwycenia przez mięsożerne ptaki. Życie w dużej grupie społecznej oznacza "więcej oczu skierowanych w niebo" w ciągu dnia, zatem zagrożenie może zostać wychwycone z większej odległości.

Zwierzęta społeczne wykorzystują też inne sposoby, jak nawoływanie w celu ostrzegania albo wspólne odganianie napastnika.

Badacze planują stworzenie bazy danych, obejmującej m.in. zasięg terytorialny analizowanych gatunków ssaków i ptaków, dostępnej dla innych naukowców. (PAP)

mrt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018