22.08.2019
PL EN
08.12.2014 aktualizacja 08.12.2014

W Kijowie otwarto stację naukową PAN

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

W Kijowie uroczyście otwarto w piątek stację naukową Polskiej Akademii Nauk (PAN). Jest to siódma taka placówka za granicą. Polskę i Ukrainę łączy obecnie ponad 60 projektów naukowych, w które zaangażowane są setki uczonych.

„To jest kolejny ważny moment w polsko-ukraińskiej współpracy naukowej. O ile w ostatnich trzech latach realizowaliśmy 50 projektów naukowych, to teraz zamierzamy zrealizować ich 68. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że w każdym projekcie uczestniczy po kilka osób z obu stron, to mamy setki uczonych, którzy są w to zaangażowani” – powiedział PAP prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Michał Kleiber.

Przedstawicielstwo PAN na Ukrainie działa już od dwóch lat, jednak dopiero teraz dokonano oficjalnego otwarcia stacji naukowej w tym kraju. Kieruje nią prof. Henryk Sobczuk z Lublina.

„To jest bardzo ważne ze względów naukowych, kulturowych i – muszę to powiedzieć – ze względów politycznych w ostatnim czasie. Atmosfera wokół tej współpracy jest zdumiewająco pozytywna” – podkreślił Kleiber.

W ocenie prezesa PAN dla ukraińskich naukowców relacje z Polską są bardzo ważne.

„Ta współpraca jest bardzo wszechstronna i nie koncentruje się na żadnym priorytecie. Działamy zarówno w dziedzinie językoznawstwa, jak i w zakresie fizyki ” – zaznaczył.

Według Kleibera Ukraińcy są partnerami, którzy mają wiele do powiedzenia w świecie nauki, jednak mają też ograniczone możliwości promowania swoich idei na zewnątrz.

„Nauka wymaga dziś osiągnięcia pewnej masy krytycznej. Nauka stała się bardzo złożona, interdyscyplinarna, ale także bardzo droga. Dzisiaj nie tylko kraje, które są w tak ciężkiej sytuacji jak Ukraina, ale także i Polska, zmuszone są do współpracy. I dlatego kompetencja ukraińskich uczonych, która w pewnych obszarach jest niewątpliwa, jest dla nas bardzo cenna” – powiedział prezes PAN w rozmowie z PAP.

Polska Akademia Nauk ma obecnie siedem stacji badawczych za granicą - oprócz stacji w Kijowie także w Berlinie, Brukseli, Moskwie, Paryżu, Rzymie i Wiedniu.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ az/ mc/

Copyright © Fundacja PAP 2019