14.10.2019
PL EN
01.03.2015 aktualizacja 01.03.2015

Sztuczne mleko naraża niemowlęta na większe dawki arsenu

Fot. Fotolia / Jakub Pavlinec Fot. Fotolia / Jakub Pavlinec

Niemowlęta karmione sztucznym mlekiem mają w organizmie wyższy poziom szkodliwego arsenu niż dzieci karmione piersią i jest to niezależne od rodzaju „mieszkanki” - wynika z badania opisanego na łamach „Environmental Health Perspectives”.

Autorami pracy są naukowcy z Dartmouth College w Hanover (USA). Ich celem było sprawdzenie, czy i jak mleko matek chroni dzieci przed ekspozycją na arsen obecny w różnych stężeniach w wodzie pitnej we wszystkich gospodarstwach domowych. Punktem wyjścia do badania były wcześniejsze doniesienia naukowe, wskazujące, że zawartość arsenu w kobiecym mleku jest bardzo niska nawet na terenach, gdzie zanieczyszczenie wód tym pierwiastkiem jest dość wysokie.

W ramach badania autorzy mierzyli poziom arsenu w moczu 72 sześciotygodniowych niemowląt, mleku karmiących kobiet i wodzie kranowej w domach uczestników eksperymentu.

Okazało się, że stężenie arsenu w moczu było 7,5 razy niższe u dzieci karmionych wyłącznie piersią niż u niemowląt, którym podawano mleko modyfikowane.

„Nasze wyniki jasno pokazują, że karmienie piersią zmniejsza intensywność ekspozycji na arsen - mówi główna autorka badania prof. Kathryn Cottingham. - To kolejny argument popierający zasadność karmienia piersią i ukazujący jego korzystny wpływ na zdrowie”.

„Pamiętajmy, że sztuczny pokarm, tak samo, jak woda pitna, naraża niemowlęta na kontakt ze zbyt dużymi dawkami szkodliwego arsenu - dodaje współautorka pracy Courtney Carignan. - Należy się też spodziewać, że - biorąc pod uwagę całą populację - maksymalna ekspozycja na arsen będzie miała miejsce w drugim półroczu życia dzieci ze względu na to, że większość kobiet przestaje karmić piersią po około 6 miesiącach”.

W naturze arsen występuje w skorupie ziemskiej i jest składnikiem różnych minerałów. Wchodzi w skład skał, skąd przenika do wód podziemnych i gruntowych, a wraz z nimi w niewielkich ilościach trafia do naszych kranów. Kumuluje się także w warzywach i mięsie niektórych ryb.

Substancja ta jest jedną z najsilniejszych trucizn. Ma właściwości rakotwórcze i zakłóca przebieg niektórych procesów komórkowych. Ekspozycja na arsen w czasie ciąży wiąże się ze zwiększoną śmiertelnością płodów, zmniejszeniem masy urodzeniowej dzieci i osłabieniem ich funkcji poznawczych. (PAP)

kap/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019