18.08.2019
PL EN
07.10.2015 aktualizacja 07.10.2015

Kierunek lekarski nowością na Uniwersytecie Rzeszowskim

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

120 studentów z kilku regionów Polski rozpoczęło studia stacjonarne i niestacjonarne na kierunku lekarskim, który w tym roku akademickim został uruchomiony na Uniwersytecie Rzeszowskim (UR).

We wtorek uczelnia ta, która jest największą w regionie, zainaugurowała rok akademicki 2015/2016. Rektor UR, prof. Aleksander Bobko podczas inauguracji powiedział, że uruchomienie kierunku lekarskiego na tej uczelni, „było czymś, czym region żył od wielu lat i w tym roku udało się”. „Ruszamy. Mamy nadzieję, że z pożytkiem dla uniwersytetu i dla całego regionu, dla miasta i Podkarpacia” – podkreślił.

Przypomniał, że wniosek o utworzenie kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Rzeszowskim został złożony w ministerstwach zdrowia oraz nauki i szkolnictwa wyższego w listopadzie 2013 roku, a w lipcu 2014 roku UR otrzymał pozytywną decyzję.

„To wielka satysfakcja i spełnienie marzeń wielu ludzi na Podkarpaciu. Ale także wielkie zadanie, wielkie wyzwanie, które ciągle przed nami stoi. Trzy lata temu wydawało się, że osiągnięcie tego sukcesu jest pewnym szczytem marzeń, dzisiaj widzimy, że jest to niewielki krok do celu, jakim jest dobre kształcenie lekarzy w Rzeszowie” – mówił prof. Bobko.

Zauważył, że z myślą o powstaniu kierunku lekarskiego na UR zrealizowano dwie inwestycje: Zakład Nauk o Człowieku, gdzie mieści się m.in. prosektorium i zakład medycyny sądowej, oraz Przyrodniczo-Medyczne Centrum Badań Innowacyjnych będące bazą laboratoryjną (jest tam 17 laboratoriów badawczych).

Według wiceministra zdrowia Cezarego Cieślukowskiego, który wziął udział w inauguracji roku akademickiego na UR, utworzenie kierunku lekarskiego w Rzeszowie jest „wiekopomną chwilą”. „Kształcenie na kierunku lekarskim od bardzo wielu lat w Polsce było ograniczone do 10-11 uczelni” – mówił wiceminister.

Zauważył, że Polska ma problem dotyczący „niedostatku kadr medycznych”, w tym lekarzy. Wyraził też przypuszczenie, że wielu młodych ludzi, którzy ukończyli studia medyczne na Ukrainie, będzie nostryfikować dyplomy właśnie w Rzeszowie.

„Nie jest tajemnicą, że w związku z sytuacją polityczną wiele osób, które studiują na Ukrainie, bądź ukończyli studia medyczne na Ukrainie, nostryfikuje w tej chwili dyplomy na uczelniach polskich. Myślę, że sensownym rozwiązaniem będzie to, jeżeli tym pierwszym kierunkiem do współpracy będzie Rzeszów” – powiedział Cieślukowski.

Oprócz kierunku lekarskiego na UR w tym roku akademickim uruchomiono jeszcze siedem innych kierunków, takich jak: odnawialne źródła energii i gospodarka odpadami, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, informatyka i ekonometria, systemy diagnostyczne w medycynie, instrumentalistyka, jazz i muzyka rozrywkowa, turystyka historyczna i kulturowa.

Jednak to kierunek lekarski cieszył się podczas tegorocznej rekrutacji największą popularnością wśród przyszłych studentów. O przyjęcie na studia stacjonarne starało się 63 osoby na jedno miejsce, a na niestacjonarne - około 11 osób na jedno miejsce. Tymczasem limit miejsc, zatwierdzony przez Ministerstwo Zdrowia, wynosił po 60 osób na studia stacjonarne i niestacjonarne.

„Przewidywaliśmy spore zainteresowanie kierunkiem, ale nie aż takie. Obecna sytuacja wynika jednak z ogólnopolskiego trybu rekrutacji, gdzie kandydat może logować się na dowolną liczbę uczelni, wystarczy, że jest w stanie dokonać tam opłaty rekrutacyjnej. Jeden z kandydatów stwierdził, że dostał się na wszystkie kierunki w Polsce i ostatecznie wybrał Uniwersytet Rzeszowski” – powiedział PAP prodziekan Wydziału Medycznego na UR i przewodniczący wydziałowej komisji rekrutacyjnej dr Julian Skrzypiec.

Studenci nowego kierunku na UR pochodzą z wielu regionów kraju. Najliczniej prezentowane jest woj. podkarpackie, z którego pochodzi około 30 proc. studentów kierunku lekarskiego. Wielu jest też mieszkańców woj. małopolskiego, lubelskiego, a także dalszych województw: mazowieckiego i śląskiego.

Kadrę akademicką na kierunku lekarskim tworzą zarówno dotychczasowi pracownicy UR jak i profesorowie, którzy przybyli do Rzeszowa z zewnątrz, m. in.: z Warszawy, Lublina, Łodzi, Zabrza, ale także Sztokholmu.

Obecnie kadra Wydziału Medycznego (gdzie obok kierunku lekarskiego od wielu lat działa Instytut Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu, Instytut Położnictwa i Ratownictwa Medycznego, Instytut Fizjoterapii) liczy ogółem 203 pracowników naukowo-dydaktycznych, w tym samodzielni pracownicy naukowi to 46 osób.

Uniwersytet nawiązał współpracę z dwoma szpitalami klinicznymi z Rzeszowa oraz z trzema szpitalami posiadającymi pojedyncze oddziały kliniczne. Studenci medycyny po trzecim roku studiów, gdy rozpocznie się ich kształcenie kliniczne, będą tam odbywać praktyki.

Uniwersytet Rzeszowski powstał w 2001 r. z połączenia Wyższej Szkoły Pedagogicznej, Filii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz Zamiejscowego Wydziału Ekonomii Akademii Rolniczej w Krakowie. Jest największą uczelnią na Podkarpaciu. Na 48 kierunkach studiów kształci się prawie 18 tys. studentów. Kadra naukowo-dydaktyczna liczy 1310 nauczycieli akademickich, w tym 349 profesorów.

PAP - Nauka w Polsce

api/ par/

Copyright © Fundacja PAP 2019