18.11.2019
PL EN
13.11.2015 aktualizacja 13.11.2015

Raport ONZ: prawie o połowę spadły zgony kobiet w ciąży na świecie

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Śmiertelność kobiet w ciąży zmniejszyła się na świecie prawie o połowę w ostatnich 25 latach – wykazał najnowszy raport ONZ i Banku Światowego opublikowany przez „Lancet”. Polska jednym z najbezpieczniejszych krajów dla kobiet oczekujących dziecka.

Dr Lale Say ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) powiedziała w czwartek na konferencji prasowej w Genewie, że do końca 2015 r. z powodu powikłań ciąży liczonych do szóstego tygodnia po porodzie umrze 303 tys. kobiet. To o 44 proc. mniej niż w 1990 r., gdy na świecie zmarło z tego powodu 532 tys. matek – pisze Reuters.

W przeliczeniu na 100 tys. żywych urodzeń liczba zgonów kobiet ciężarnych spadła w ostatnich 25 latach z 385 do 216. Aż 99 proc. tych tragedii przypada na kraje rozwijające się, w tym szczególnie afrykańskie. Spośród trzech zgonów kobiet w ciąży dwa przypadają na Afrykę Subsaharyjską.

Do najbezpieczniejszych krajów należą Finlandia, Grecja, Islandia oraz Polska, gdzie zdarzają się jedynie 3 zgony kobiet na 100 tys. żywych urodzeń.

Autorzy raportu przyznają, że zamierzenia były bardziej ambitne. W 2000 r. w programie Millennium Development Goals zakładano, że śmiertelność kobiet w ciąży na świecie w 2015 r. zmniejszy się o 75 proc.

Dr Lale Say wyjaśnia, że tylko w 9 krajach udało się ten cel osiągnąć. Dokonano tego w państwach wschodniej Azji, gdzie w przeliczeniu na 100 tys. żywych urodzeń liczba zgonów kobiet ciężarnych spadła z 95 do 27. „W 39 krajach uzyskano jedynie znaczne obniżenie śmiertelności kobiet w ciąży” - powiedziała. Przykładowo w Afryce Subsaharyjskiej spadła ona o 45 proc.

Dość spore po tym względem różnice są również między krajami uprzemysłowionymi. W Stanach Zjednoczonych jest dwukrotnie większa śmiertelność kobiet w ciąży aniżeli w Kanadzie. Stany są jednym z 13 krajów, gdzie ona nie spadła, lecz nawet nieco wzrosła. Należy do nich również m.in. Korea Północna, Zimbabwe i Wenezuela.

W USA w 1990 r. na 100 tys. żywych urodzeń przypadało 12 zgonów kobiet ciężarnych, a w 2015 r. przewiduje się, że będzie ich 14. Taki poziom Kanada osiągnęła już przed 25 laty.

Największy postęp w ostatnich 25 latach osiągnęła Białoruś, gdzie liczba zgonów kobiet w przeliczeniu na 100 tys. żywych urodzeń spadła z 33 do zaledwie 4.

ONZ prognozuje, że do 2030 r. śmiertelność kobiet w ciąży powinna zmniejszyć się średnio do 70 na 100 tys. żywych urodzeń, przy czym w żadnym kraju wskaźnik ten nie przekroczy 140. Sposobem na to jest poprawa higieny, częstsze podawanie oksytocyny po porodzie dla zmniejszeniu ryzyka krwawień oraz wczesne wykrywanie powikłań ciążowych, takich jak związane z ciążą nadciśnienie. (PAP)

zbw/ mki/

Copyright © Fundacja PAP 2019