26.04.2018
PL EN
13.01.2016 aktualizacja 13.01.2016

Jedz tylko wówczas, gdy jesteś głodny

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

W dzisiejszym świecie pory jedzenia rzadko wyznaczane są przez głód. Jemy nawykowo, dla towarzystwa, żeby się pocieszyć, z nudów. Tymczasem, jak ostrzegają naukowcy z Cornell University, przyjmowanie pokarmów, gdy nie jest się głodnym jest niekorzystne dla zdrowia.

Praca na ten temat ukazała się w najnowszym numerze „Journal of the Association for Consumer Research”.

"Dzięki łatwemu, wręcz nieograniczonemu, dostępowi do żywności jemy w zasadzie ciągle. Wiele rodzajów pokarmów produkowanych jest wyłącznie, żeby sprawić człowiekowi przyjemność, umilić mu czas. Są to np. chipsy, czekoladki czy tzw. fast foody. Dodatkowo współczesny konsument bez przerwy bombardowany jest reklamami żywności i stale musi walczyć z pokusą jedzenia. Oznacza to, że - w przeciwieństwie do swoich przodków - jemy zazwyczaj nie z powodu głodu, ale dlatego, że o każdej porze dnia mamy pod ręką jakieś smaczne produkty, którym trudno się oprzeć" - piszą autorzy badania, specjaliści z zakresu psychologii żywienia z Food and Brand Lab należącym Cornell University w Ithaca (USA).

W swoim najnowszym badaniu udowodnili oni, że opisane zachowania nie są korzystne dla zdrowia.

W eksperymencie wzięło udział 45 studentów. Najpierw poproszono ich o ocenę swojego poziomu głodu, a potem o spożycie bogatego w węglowodany posiłku. Aby zmierzyć, jaki wpływ na zdrowie uczestników wywarł ów posiłek, po jego spożyciu w regularnych odstępach czasu mierzono poziom glukozy w ich krwi.

"Aby organizm prawidłowo funkcjonował, poziom glukozy musi utrzymywać się na w stałym poziomie. Po jedzeniu poziom ten zawsze wzrasta. Dochodzi wówczas do wzmożonego wydzielania insuliny przez trzustkę, co ma na celu przywrócenie stężenia glukozy do prawidłowych wartości. Utrzymujący się przez dłuższy czas stan hiperglikemii byłby bowiem szkodliwy dla komórek organizmu. Dlatego generalnie lepsze jest, gdy poziom glukozy wzrasta niedużo i nie ulega znacznym wahaniom” - wyjaśniają autorzy.

Po przeanalizowaniu wyników okazało się, że osoby, które na początku eksperymentu były umiarkowanie głodne i w takiej sytuacji spożyły posiłek, po jedzeniu miały niższy poziom glukozy we krwi niż uczestnicy, którzy przed jedzeniem nie byli głodni. U tych ostatnich skok glukozy był dość gwałtowny.

„Przeprowadzona analiza wyraźnie pokazuje, że dużo zdrowsze jest jedzenie wyłącznie, gdy czuje się głód, choćby umiarkowany” - podsumowują badacze.(PAP)

kap/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018