26.06.2019
PL EN
22.07.2016 aktualizacja 22.07.2016

Empatię rozwija czytanie powieści

Czytanie powieści rozwija wyobraźnię, ale co równie ważne rozbudza także empatię – przekonuje psycholog z University of Toronto powołując się na własne badania opublikowane przez „Trends in Cognitive Sciences”.

Kanadyjski psycholog uważa, że empatii nie rozwija oglądanie w telewizji filmów dokumentalnych. Wpływa na nią jedynie fikcja literacka, czyli opowiadanie historii, które było przez ludzi kultywowane od najdawniejszych czasów.

Keith Oatley z University of Toronto (Kanada) czytanie książek i słuchanie opowieści porównuje do coraz częściej wykorzystywanych różnego typu symulatorów, pomagających np. w opanowaniu pilotażu samolotów. Fikcja literacka również jest takim symulatorem, z tą różnicą, że rozwija umiejętności radzenia sobie w życiu społecznym, nazywane inteligencją emocjonalną.

Specjalista twierdzi, że potwierdzają to jego badania, w których porównywał ludzi, którzy czytają powieści z tymi, które tego raczej nie robią. Pokazywał im 36 fotografii przedstawiających jedynie oczy różnych osób. Ochotnicy mieli ocenić ich stan emocjonalny przypisując odpowiednie określenia, takie jak refleksyjny, poirytowany czy niecierpliwy.

Reakcje emocjonalne badanych osób porównywano przy użyciu testu empatii „Mind in the Eyes Test”. Oatley twierdzi, że ci, którzy czytali powieści, zdobywali w nim zdecydowanie więcej punktów.

Jedno z wcześniejszych badań wykazało, że czytelnicy wykazują większą empatię wobec osób o innym kolorze skóry po przeczytaniu książki „Saffron Dreams”, opowiadającej fikcyjną historię muzułmanki przebywającej w Nowym Jorku.

Oatley uważa, że niemal we wszystkich kulturach ludzie snuli opowieści, które nie tylko były formą rozrywki, ale miały znacznie głębszy wpływ na słuchaczy. (PAP)

zbw/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019