23.04.2019
PL EN
20.06.2017 aktualizacja 20.06.2017

Koty udomowiono dwuetapowo

Dzikie koty udomowiono najpierw na Bliskim Wschodzie, a kilka tysięcy lat później trafiły do Egiptu, skąd rozpowszechniły się w Europie, a potem na całym świecie – wynika z badań, których wyniki prezentuje pismo „Nature Ecology&Evolution”.

Naukowcy z Instytutu Jacquesa Monoda w Paryżu wyizolowali próbki mitochondrialnego DNA (które jest dziedziczone wyłącznie po matce) ze szczątków ponad 200 kotów – pochodzących z grobów Wikingów, kocich mumii z czasów egipskich oraz z epoki kamienia.

Prawdopodobnie pierwszymi ludźmi, którym udało się udomowić koty 9000 lat temu byli pionierzy rolnictwa z Bliskiego Wschodu. Koty przyciągnęła do nich obecność myszy, zwabionych z kolei przez obfitość ziarna. Około 6 tysięcy lat później koty trafiły do starożytnego Egiptu dzięki handlowi morskiemu. W czasach rzymskich rozpowszechniły się w całej Europie. DNA zwierzęcia pochodzącego z Egiptu znaleziono nawet w jednym z wikińskich portów.

Później rozpowszechniły się, jako koty okrętowe i teraz zamieszkują na wszystkich kontynentach poza Antarktydą. Ich poszczególne rasy ogromnie się od siebie różnią – od porośniętych gęstym i długim futrem persów i norweskich kotów leśnych; po bezwłose koty bambino o krótkich, jamniczych łapkach.

Co zaskakujące, pręgowane koty prawdopodobnie pojawiły się dopiero w okresie średniowiecza. Badania DNA sugerują, że związana z ich wyglądem mutacja pojawiła się na zachodzie Turcji w XIV wieku. Wygląd, który dziś wydaje nam się typowy, upowszechnił się na świecie, bo wydawał się atrakcyjny, a koty zaczęto cenić bardziej za wygląd i wdzięk niż dla rzeczywistych korzyści. W odróżnieniu od psów, hodowla i selekcja kotów były rzadkością aż do XIX wieku. (PAP)

pmw/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019