19.02.2019
PL EN
22.07.2017 aktualizacja 22.07.2017

Na świecie powstało już ponad 9.1 mld ton plastiku, większość trafiła na śmietniki

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Od lat 50., czyli momentu, w którym ruszyła masowa technologia produkcji tworzyw sztucznych, wyprodukowano ich łącznie ponad 9,1 mld ton. Większość trafiła na wysypiska i do środowiska - wynika z globalnych analiz przedstawionych w "Science Advances".

W ostatnich dekadach produkcja tworzyw sztucznych na świecie gwałtownie przyspiesza, przekraczając pod względem skali produkcję innych rodzajów materiałów wytwarzanych przez człowieka. Brakowało jednak dokładnej informacji o tym, co dzieje się później z produkowanymi masowo tworzywami sztucznymi: jaką ich część poddaje się recyklingowi, jaką - spala, a jaka trafia na wysypiska.

Wiedza na ten temat może pomóc w opracowaniu lepszych rozwiązań problemów związanych z wielką skalą produkcji i wykorzystania plastików na świecie - zaznaczają autorzy analiz, naukowcy z trzech amerykańskich uczelni (University of California, Santa Barbara w Santa Barbara, University of Georgia w Athens) i organizacji Sea Education Association w Woods Hole.

Większość wytwarzanego na świecie plastiku przeznaczona jest do produkcji opakowań. Rynek ten rośnie w miarę, jak opakowania wielorazowe wypierane są przez ich odpowiedniki jednorazowego użytku.

W efekcie udział plastików w odpadach komunalnych zwiększył się: od poniżej jednego procenta w roku 1960 - do ponad 10 proc. w 2005 r. (dane te dotyczą krajów i średnim i wysokim dochodzie narodowym). Obecnie plastikowe śmieci dryfują we wszystkich morzach i oceanach Ziemi.

Te same właściwości, dzięki którym tworzywa sztuczne są tak przydatne (np. ich trwałość) - sprawiają jednak, że trudno się one rozkładają - podkreślają autorzy publikacji.

Jak donoszą, na rok 2015 spośród wyprodukowanych wcześniej niemal 7 mld ton plastikowych odpadków, przetworzono zaledwie 9 proc., 12 proc - spalono, a 79 proc. trafiło na wysypiska śmieci i do środowiska.

Autorzy analiz zauważają, że jeśli recykling tworzyw sztucznych nie będzie oznaczał jednoczesnego zmniejszenia skali produkcji - to nie pomoże on rozwiązać problemu wyrzucania plastików, a jedynie odwlec go w czasie. Spalanie plastiku również nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż nie jest obojętne dla środowiska i zdrowia ludzi.

Co więcej, żadne z najbardziej popularnych dziś tworzyw sztucznych nie jest biodegradowalne - co w praktyce oznacza, że wyrzucane plastiki kumulują się w środowisku, zamiast rozkładać. Jeśli obecne trendy utrzymają się, wówczas - zdaniem naukowców - do 2050 r. w środowisku i na wysypiskach będzie zalegać ponad 13 mld ton plastikowych odpadów. (PAP)

zan/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019