21.11.2017
PL EN
03.08.2017 aktualizacja 03.08.2017

Gdańscy odkrywcy „diabelskiego storczyka” chcą założyć rezerwat w Kolumbii

Las tropikalny w Kolumbii; fot.: Marta Kolanowska Las tropikalny w Kolumbii; fot.: Marta Kolanowska

Naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego, którzy w ubiegłym roku opisali "diabelskiego storczyka" - nowy gatunek orchidei, założyli w południowej Kolumbii Instytut Badań nad Bioróżnorodnością i zbierają pieniądze, by założyć tam rezerwat.

Dr Marta Kolanowska i prof. Dariusz L. Szlachetko to badacze z Katedry Taksonomii Roślin i Ochrony Przyrody Wydziału Biologii UG. Podjęli oni starania, by pozyskać fundusze na wykupienie 30 ha lasu tropikalnego, który zostanie przekształcony w rezerwat przyrody. Chcą, by na jego terenie wybudowana zostałaby stacja badawcza i ośrodek edukacyjny. Polacy mają więc szansę stworzyć pierwsze tego typu miejsce w Kolumbii. O planach tych poinformowali przedstawiciele uczelni w przesłanym PAP komunikacie.

Lasy tropikalne południowej Kolumbii zasiedlane są przez ogromną liczbę gatunków - być może jeszcze i tych nieopisanych. Kilka lat temu naukowcy z UG odnaleźli tam - w pobliżu głównej drogi - nowy gatunek orchidei - Telipogon diabolicus, czyli „diabelski storczyk”. Z powodu tego odkrycia o naukowcach zrobiło się głośno. A to tylko jeden z ponad 50 gatunków storczyków, które odkryli i opisali w ciągu ostatnich 4 lat pracownicy i doktoranci Katedry Taksonomii. Storczyki to gatunki charakterystyczne przede wszystkim dla obszarów tropikalnych i subtropikalnych. Rośliny zgromadzone w kolekcji stanowią cenny materiał do badań naukowych z zakresu morfologii, histologii, fenologii oraz taksonomii roślin, w tym taksonomii molekularnej.

W komunikacie UG poinformowano, że na terenie Kolumbii znajduje się aż ok. 10 proc. wszystkich gatunków roślin, jakie kiedykolwiek opisano na całym świecie. Ten wysoki odsetek jest silnie powiązany z występowaniem w tamtejszych okolicach wielu gatunków ptaków, owadów czy ssaków.

Niestety podczas prowadzonych systematycznie od 2012 r. prac w departamencie Putumayo naukowcy z UG zaobserwowali intensywny spadek powierzchni lasów tropikalnych w tym regionie. Duża część lasów jest wycinana lub wypalana, przede wszystkim na potrzeby rolnictwa.

Po konsultacji z lokalną społecznością badacze postanowili podjąć działania na rzecz ochrony bioróżnorodności. Na początku 2017 roku zarejestrowali rozpoczęcie działalności organizacji non-profit o nazwie Instytut Badań nad Bioróżnorodnością. Prezesem organizacji została inicjatorka pomysłu – dr Marta Kolanowska. W radzie naukowej IBnB znaleźli się naukowcy z Francji, Czech oraz Ekwadoru.

"Obecnie organizacja stara się pozyskać fundusze na wykupienie od jednego z tamtejszych mieszkańców 30 ha lasu tropikalnego, który zostanie przekształcony w rezerwat przyrody" – wyjaśnia dr Marta Kolanowska. Tam wybudowana ma zostać m.in. stacja badawcza i ośrodek edukacyjny. "Celem projektu, poza bezpośrednią ochroną bioróżnorodności, jest umożliwienie prowadzenia prac naukowych na tym unikalnym obszarze Kolumbii badaczom z całego świata, a także rozpowszechnianie wiedzy o potrzebie ochrony przyrody oraz korzyści płynących z wprowadzenia założeń koncepcji zrównoważonego rozwoju" - mówi dr Kolanowska. Dodaje, że przedsięwzięcie cieszy się przychylnością miejscowych władz i poparciem miejscowej ludności. "Wszystko wskazuje więc na to, że stworzymy pierwszy tego typu rezerwat w Kolumbii" - dodaje.

Więcej informacji o organizacji znajduje się na stronie: http://www.biodiversityresearchinstitute.org.pl/ oraz na profilu IBnB na Facebooku.

PAP - Nauka w Polsce

lt/ ekr/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017