12.12.2019
PL EN
07.05.2019 aktualizacja 07.05.2019

Leonardo da Vinci przestał malować z powodu porażenia łokciowego

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

To nie udar mózgu, lecz porażenie łokciowe nazywane potocznie „pazurową ręką” sprawiło, że Leonardo da Vinci (1452-1519) pod koniec życia przestał malować, choć nadal nauczał i rysował – twierdzi włoski specjalista na łamach pisma „Journal of the Royal Society of Medicine”.

Przez wiele lat sądzono, że Leonardo przeszedł udar mózgu, który spowodował ograniczenie sprawności jego ręki. Spierano się też o to, którą ręką się posługiwał podczas malowania i rysowania. Według „BBC News”, analizy niektórych rysunków sugerowały, że używał lewej ręki. Jednak w dokumentach historycznych doszukano się wspomnień wskazujących na to, że w innych czynnościach posługiwał się prawą ręką.

Najnowsze analizy medyczne przeprowadził dr Davide Lazzeri z Kliniki Villa Salaria w Rzymie. Specjalista wykorzystał do tego dwa dzieła sztuki przedstawiające Leonarda da Vinci pod koniec życia. Jedno z nich to narysowany czerwoną kredą portret mistrza przypisywany XVI-wiecznemu lombardzkiemu artyście Giovanni Ambrogio Figino.

Na portrecie tym - znajdującym się w Muzeum Gallerie dell’Accademia w Wenecji - ukazana jest niesprawna prawa ręka z częściowo zgiętymi i jakby zwiotczałymi palcami, podtrzymywana na ubraniu. Dr Lazzeri podkreśla, że dłoń Leonarda nie jest zaciśnięta, co mogłoby wskazywać na typową spastyczność mięśniową po udarze mózgu.

Jego zdaniem, bardziej wskazuje to na porażenie łokciowe nazywane potocznie „pazurową ręką”. Tym bardziej, że nie ma źródeł historycznych sugerujących, że Leonardo da Vinci odczuwał inne zaburzenia ruchowe, jak choćby wskazujące na udar mózgu odrętwienie całej jednej strony ciała. Nic nie wiadomo również o tym – podkreśla włoski specjalista - że odczuwał on zaburzenia poznawcze.

Nerw łokciowy przebiega od ramienia (pochodzi ze splotu ramiennego z gałązek nerwów rdzeniowych) aż do palca małego. Zarządza on wieloma mięśniami dłoni, dlatego uraz - spowodowany na przykład upadkiem - mógł doprowadzić do jej osłabienia, a nawet paraliżu. Uraz w okolicy stawu łokciowego powoduje ból i mrowienie przebiegające po stronie łokciowej przedramienia aż do palca małego.

„To może tłumaczyć dlaczego pozostawił on wiele obrazów niedokończonych, w tym Monę Lizę, w ostatnich pięciu latach jego kariery jako malarza. Nadal jednak nauczał i rysował” – twierdzi dr Lazzeri.

Włoski specjalista powołuje się także na obraz ukazujący mężczyznę grającego na lirze da braccio, dawnym instrumencie smyczkowym z pudłem rezonansowym kształtem zbliżonym do skrzypiec. Mężczyzna ten został niedawno zidentyfikowany jako Leonardo da Vinci. Obraz ten ukazuje go jednak z lewej strony, a prawa ręka nie jest widoczna, pokazany jest jedynie górny fragment smyczka.

Dr Lazzeri przytacza jeszcze zapiski z dziennika Antonio de Beatisa, asystenta kardynała, pochodzące z 1517 r., sporządzone po tym jak odwiedził mistrza Leonarda. Wspomina w nich, że „faktycznie nie można oczekiwać od niego więcej dobrej pracy, ponieważ paraliż okaleczył jego prawą rękę”. Dodaje też, że Leonardo nie może już malować, ale jest w stanie nadal projektować i instruować innych. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

zbw/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019