25.08.2019
PL EN
29.05.2019 aktualizacja 29.05.2019

Leonardo da Vinci mógł mieć ADHD

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Leonardo da Vinci, geniusz Renesansu i prawdopodobnie najbardziej utalentowana osoba w dziejach, mógł mieć ADHD – informuje pismo „Brain”.

Leonardo da Vinci to jeden z najbardziej utalentowanych malarzy w historii, a zarazem architekt, filozof, muzyk, pisarz, odkrywca, matematyk, mechanik, anatom, wynalazca, geolog i rzeźbiarz. Jak jednak wskazują historyczne relacje, miał problem z dokończeniem wielu swoich prac (w tym - Mony Lisy).

500 lat po śmierci Leonarda prof. Marco Catani z King`s College London sugeruje, że najlepszym wyjaśnieniem niezdolności Leonarda do ukończenia projektów może być zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi(ADHD).

Aby uzasadnić swoją hipotezę, Catani opiera się na historycznych sprawozdaniach dotyczących praktyk i zachowań Leonarda. ADHD mogło nie tylko utrudniać realizację rozpoczętych dzieł, ale także przyczynić się do niezwykłej kreatywności i osiągnięć w sztuce i nauce.

"Chociaż nie można postawić diagnozy pośmiertnej komuś, kto żył 500 lat temu, jestem przekonany, że ADHD jest najbardziej przekonującą i naukowo wiarygodną hipotezą. Historyczne zapisy pokazują, że Leonardo spędzał zbyt wiele czasu na projektach, ale brakowało mu wytrwałości. ADHD może wyjaśniać aspekty temperamentu i jego niezwykły twórczy geniusz" – powiedział prof. Catani.

ADHD to zaburzenie behawioralne charakteryzujące się ciągłym zwlekaniem, niezdolnością do wykonywania zadań, błądzeniem umysłowym i niepokojem ciała i umysłu. Chociaż najczęściej rozpoznawane w dzieciństwie, ADHD jest coraz częściej diagnozowane wśród dorosłych, w tym studentów i osób z udaną karierą.

Trudności Leonarda z trzymaniem się zadań były wszechobecne od dzieciństwa. Relacje biografów i współczesnych pokazują, że Leonardo był stale w ruchu, często przeskakując od zadania do zadania. Podobnie jak wiele osób cierpiących na ADHD, spał bardzo mało i pracował nieprzerwanie przez noc i dzień, cyklicznie zapadając w krótkie drzemki.

Oprócz zapisków o niezwykłych zachowaniach i niekompletnych projektach pozostawionych przez innych artystów i patronów, w tym papieża Leone X, istnieją pośrednie dowody sugerujące, że mózg Leonarda był zorganizowany inaczej, niż przeciętnie. Był leworęczny i prawdopodobnie miał zarówno dysleksję, jak i językową dominację prawej półkuli mózgu, typowe dla osób z ADHD.

Być może najbardziej charakterystyczną, a jednocześnie uciążliwą stroną umysłu Leonarda była jego ciekawość, która napędzała jego kreatywność, a także rozpraszała go. Profesor Catani sugeruje, że ADHD może mieć pozytywne skutki, na przykład błądzenie umysłem może podsycać kreatywność i oryginalność. Jednakże, chociaż korzystne w początkowych etapach procesu twórczego, te same cechy mogą być przeszkodą, gdy zainteresowanie przenosi się na coś innego.

"Panuje powszechne błędne przekonanie, że ADHD jest typowe dla niewłaściwie się zachowujących dzieci o niskiej inteligencji, których życie obfituje w problemy. Wręcz przeciwnie, większość dorosłych, których widzę w mojej klinice, donosi, że byli bystrymi, pełnymi intuicji dziećmi, ale w późniejszym życiu rozwinęły się objawy lęku i depresji, ponieważ nie udało im się wykorzystać swojego potencjału".

"To niesamowite, że Leonardo uważał się za kogoś, kto poniósł życiową klęskę. Mam nadzieję, że jego przypadek pokazuje, że ADHD nie wiąże się z niskim IQ lub brakiem kreatywności, ale raczej z trudnością wykorzystania naturalnych talentów. Mam nadzieję, że dziedzictwo Leonarda pomoże nam zmienić niektóre stygmatyzacje związane z ADHD" - powiedział profesor. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019